Ostatnia inwestycja w papiery Apache Corporation (APA), przedstawiciela sektora energetycznego, po tygodniu nie daje powodów do zadowolenia. Kupiliśmy je po 62,4 USD, w środę po otwarciu amerykańskich giełd kosztowały 59,50 USD, co oznacza nieco ponad 4-proc. stratę. Przypomnijmy, że zlecenie ograniczające straty, jak zawsze przy angażowaniu się w akcje, mamy umieszczone 10% poniżej ostatniego maksimum. W tym wypadku jest to poziom 56,16 USD. Powodem zakupu tych walorów było wybicie się kursu ponad maksima z 2001 i 2002 r. Jeśli teraz ponownie znajdzie się poniżej tych szczytów szanse na realizację korzystnego dla nas scenariusza znacznie zmaleją.

Stan naszego konta poprawiła wypłata odsetek od zakupionych obligacji trzyletnich. Otrzymaliśmy 1,82 zł za każdą, co po odliczeniu podatku od zysków kapitałowych w wysokości 20% dało 1,46 zł. Jeśli odsetki do końca roku utrzymają się na podobnym poziomie na tym rodzaju obligacji osiągniemy niecałe 6% zysku. Obligacje o stałym oprocentowaniu od 2 miesięcy są wyceniane podobnie, więc w ich przypadku zarabiamy jedynie na odsetkach. O wzroście kursu będzie można pomyśleć z chwilą kolejnej obniżki stóp procentowych. Ostatnie wypowiedzi członków RPP raczej nie dają szans na większe cięcie niż 0,25 pkt. bazowego.