Reklama

PKB wzrósł o 0,7%

Amerykańska gospodarka w minionym kwartale wzrosła w tempie stanowiącym niecałą jedną czwartą osiągniętego w poprzednich trzech miesiącach. Przyczyną tego spowolnienia były najmniejsze od prawie 10 lat wydatki konsumpcyjne.

Publikacja: 31.01.2003 08:29

Produkt krajowy brutto, a więc suma wszystkich towarów i usług wytworzonych w Stanach Zjednoczonych, wyniósł 9,503 bln USD, czyli wzrósł o 0,7% w stosunku rocznym. Jest to wynik słabszy niż prognozowała większość ekonomistów i najgorszy od III kwartału 2001 r., kiedy to amerykańska gospodarka znajdowała się w recesji. W III kwartale ub.r. tempo wzrostu wyniosło 4%.

Wzrost sprzedaży detalicznej w grudniu wskazuje - zdaniem ekonomistów - na ożywienie wydatków konsumpcyjnych w pierwszych trzech miesiącach br. Przy niskim stanie zapasów przedsiębiorcy będą zapewne musieli zwiększyć produkcję, by sprostać rosnącemu popytowi, a to będzie ważną przesłanką przyspieszenia tempa wzrostu.

W całym ub.r. największa na świecie gospodarka rozwijała się w tempie 2,4%, po zaledwie 0,3-proc. tempie wzrostu w 2001 r. Na ten rok ekonomiści prognozują wzrost PKB Stanów Zjednoczonych o 2,8%.

Wydatki konsumpcyjne wzrosły w IV kwartale o 1% w stosunku rocznym, a więc najwolniej od I kwartału 1993 r. i o wiele mniej niż 4,2% odnotowane w poprzednich trzech miesiącach.

Optymizmem napawa natomiast pierwszy od dwóch lat wzrost wydatków spółek. Trwałe inwestycje, na które składa się zarówno budownictwo, jak i zakupy sprzętu i oprogramowania komputerów, zwiększyły się w IV kwartale o 1,5% w stosunku rocznym, po spadku o 0,8% w poprzednich trzech miesiącach. Nakłady na sprzęt i oprogramowanie wzrosły o 5%. Wydatki spółek na budowę fabryk i innych obiektów zmniejszyły się o 9,3% w stosunku rocznym, czyli w stopniu najmniejszym od pięciu kwartałów. Od lipca do września spadek ten wyniósł 21,4%.

Reklama
Reklama

O wzroście gospodarczym za Atlantykiem w minionym kwartale na dobrą sprawę przesądziły wydatki rządowe i budownictwo mieszkaniowe. Te pierwsze zwiększyły się o 4,6%, a na budowę domów Amerykanie wydali o 6,8% więcej. Zachęciło ich do tego obniżenie stóp procentowych na początku listopada do 1,25%. Utrzymanie ich przez Fed na poziomie najniższym od 41 lat w połączeniu ze wzrostem wydajności powinno przyczynić się do poprawy koniunktury gospodarczej w USA, i to już w tym kwartale.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama