Przy dość pasywnej postawie inwestorów instytucjonalnych w piątek prym wiedli mniejsi gracze. Po raz kolejny w centrum ich uwagi znajdowały się akcje Próchnika. Tym razem zyskały one ponad 32% przy stosunkowo wysokich obrotach (1,4 mln zł). Obserwowane od pewnego czasu gwałtowne wzrosty (od początku stycznia papiery zyskały ponad 290%) nie mają uzasadnienia fundamentalnego, a rosnące obroty wydają się wskazywać, że mamy do czynienia z dystrybucją akcji przed głębszą korektą.

Znaczący, ponad 17-procentowy, wzrost odnotowały również walory Getinu. W ten sposób rynek zareagował na publikację Pulsu Biznesu, w której Leszek Czarnecki, główny akcjonariusz firmy, zapowiedział jej przekształcenie w fundusz inwestycyjny. Historia zarządzania przez L. Czarneckiego firmą EFL powoduje, że giełdowi gracze uwierzyli w przyszłość Getinu.

Wśród firm, których papiery zostały znacząco dowartościowane, znalazł się również Internet Grup (zwyżka o 15,6%) oraz Szeptel (5,5%). W gronie większych firm wyróżniał się KGHM. Akcje miedziowego kombinatu zyskały 2,6%.

Sporą aktywność inwestorów można zaobserwować na walorach niedawnego debiutanta - Dudy. W piątek właściciela zmieniły akcje firmy o wartości ponad 1,5 mln zł, co na naszym rynku jest wynikiem całkiem dobrym.