Na koniec 2002 r. TUnŻ Cardif Polska osiągnęło 73,4 mln zł przypisu składki brutto, co oznacza ponad 100-proc. wzrost w porównaniu z 2001 r. Firma ubezpiecza już ponad 2 mln osób. - Podstawowym kanałem pozyskiwania składki jest dla nas bancassurance - twierdzi Jan Emeryk Rościszewski, prezes spółki. Firma współpracuje z ponad 20 instytucjami kredytowymi: bankami i pośrednikami (m.in. Lukas, GE Capital Bank, GMAC/Opel Bank, Cetelem). Razem z nimi oferuje ubezpieczenia życia i zdrowia kredytobiorcy (suma ubezpieczenia równa jest saldu zadłużenia).
Drugi ważny obszar działalności to ubezpieczenia grupowe dla przedsiębiorstw. Obecnie spółka obsługuje około 300 umów. Według prezesa Rościszewskiego, klientami Cardifa są zarówno bardzo duże, jak i małe przedsiębiorstwa. Zapewnia także, że mimo spowolnienia gospodarczego liczba umów grupowych w portfelu towarzystwa stale się zwiększa.
Kolejnym sposobem na zwiększanie przypisu składki jest współpraca z Pocztą Polską. Od ubiegłego roku produkty Cardif dla klienta indywidualnego sprzedaje Pocztowa Agencja Usług Finansowych. Taka strategia pozyskiwania składki ma być utrzymana i w tym roku. Dzięki niej przypis składki brutto Cardif Polska ma się zwiększyć o 50%, do 110 mln zł.
Co ciekawe, mimo dużej dynamiki pozyskiwanej składki i młodego stażu na polskim rynku, firma wypracowuje zyski. W ubiegłym roku zanotowała zysk netto w wysokości 3,4 mln zł wobec 0,5 mln zł w 2001 r. Jak to możliwe, skoro większość firm sprzedających polisy na życie wychodzi nad kreskę po 5-7 latach. - Mamy niskie koszty stałe - wyjaśnia prezes Rościszewski. Cardif zatrudnia tylko 20 osób. Nie utrzymuje kosztownej sieci placówek. Efekt? Na koniec 2002 r. techniczny wynik ubezpieczeń (z podstawowej działalności) wyniósł 1,35 mln zł (rok wcześniej było 1,4 mln zł straty). - Tradycyjny model prowadzenia biznesu ubezpieczeniowego ze względu na wysokie koszty się nie sprawdza. Większość z działających w Polsce firm ciągle przynosi straty, wiele z nich będzie trzeba z tego powodu zamknąć. My, dzięki przyjętej na początku naszej działalności strategii, zaczęliśmy przynosić zyski już po trzech latach - dodaje szef Cardifa. Według niego spółka osiągnęła już 16-proc. rentowność wymaganą w grupie BNP Paribas, do której poprzez swojego właściciela - francuski holding ubezpieczeniowy Cardif - należy.