Ubiegły rok powinien być przełomowy dla naszej firmy. Udało się nam doprowadzić do końca restrukturyzację grupy kapitałowej i zbudować sprawnie działającą organizację. Zmianę na lepsze obrazuje wypracowany po raz pierwszy od wielu lat zysk netto. To pozwala nam z optymizmem patrzeć na rok bieżący. Głównym celem na ten okres będzie umacnianie pozycji naszej firmy na rynku.
Jednak prezentując prognozy na przyszłość trzeba pamiętać o tym, że w branży piwowarskiej duże znaczenie odgrywa tak prozaiczny czynnik, jak pogoda. Na pewno gorące lato ułatwi realizację planów przedstawionych przez prezesa, czyli wzrostu sprzedaży o 10%.
Możemy się też pochwalić, że wśród międzynarodowych marek piw na naszym rynku najszybciej, bo aż o 670%, wzrosła sprzedaż Carlsberga.
Bardzo ważną dla nas kwestią jest polityka państwa w zakresie wysokości akcyzy. Jest ona w Polsce wyższa niż w krajach sąsiednich, co po wejściu do Unii Europejskiej będzie stawiać polskie browary w niekorzystnej sytuacji wobec firm zagranicznych. Jeśli akcyza nie zostanie obniżona, grozi to tym, że klienci będą unikać polskich produktów.