Potencjalny inwestor zadeklarował, że koncern planuje kolejne przedsięwzięcia prywatyzacyjne w Polsce. - Zainteresowani jesteśmy hutami w Częstochowie, Zawierciu i Ostrowcu. Poza tym nasze firmy na całym świecie mają także kopalnie węgla kamiennego. Dlatego w przyszłości nie wykluczamy udziału w prywatyzacji polskich spółek węglowych - powiedział Sadhir Maheshwari, dyrektor finansowy LNM Group.
Nie wiadomo jednak, czy plany te nie spalą na panewce, jeżeli LNM Group nie wygra batalii o prywatyzację PHS. - W tej chwili nie jestem w stanie jasno określić, czy będziemy zainteresowani prywatyzacją innych podmiotów w Polsce, jeżeli nie kupimy PHS-u - dodał S. Maheshwari.
Według Andrzeja Szarawarskiego, wiceszefa resortu skarbu, polski rząd chce sprzedać do 85% akcji PHS. Pozostałe 15% walorów tego podmiotu ma trafić w ręce jego pracowników. Wcześniej resort skarbu deklarował, że 25% akcji PHS zatrzyma we własnych rękach. Z szacunków A. Szarawarskiego wynika, że PHS jest dziś wart ok. 900 mln zł. Pierwszym etapem prywatyzacji ma być sprzedaż ok. 1,6 mld zł wierzytelności polskiego holdingu i ich konwersja na akcje. Następnie wybrany inwestor ma podnieść kapitał PHS o ok. 100-150 mln dolarów, kupić akcje od Skarbu Państwa, a następnie zobowiązać się do realizacji określonego pakietu socjalnego.