Obroty na Szeptelu są bardzo duże od kilku miesięcy, w zasadzie od czasu, kiedy spółka dołączyła do grona firm groszowych, stając się przedmiotem zainteresowania giełdowych spekulantów. Na ostatnich sesjach handel jednak znacznie się zwiększył. W piątek właściciela zmieniło ponad 1,2 mln papierów. Wczoraj wolumen był wyższy 3,5-krotnie od średniej i wyniósł ponad 1,47 mln akcji (obroty sięgnęły 2,3 mln zł). Ożywiona wymiana zwiastowała w ostatnich miesiącach wychodzenie ze spółki znaczących inwestorów instytucjonalnych. Z Szeptela wycofał się już BRE Bank, który jeszcze niedawno kontrolował ponad 20% kapitału i był największym akcjonariuszem telekomunikacyjnego przedsiębiorstwa. Pozycję zamknął ostatnio także LG Petro Bank (miał ponad 5% akcji).

W gronie największych akcjonariuszy pozostają jeszcze CDM Pekao, który wprawdzie informował o zejściu poniżej progu 10%, ale nadal ma ponad 5% walorów, oraz BGŻ, który kontroluje ponad 15% kapitału. Zdaniem analityków, wzrost wolumenu może wskazywać, że instytucje te dołączyły do podmiotów pozbywających się papierów. Mimo bardzo dużego handlu, żaden podmiot nie informował w ostatnich miesiącach o zwiększeniu zaangażowania. Walory, w ocenie analityków, trafiają głównie w ręce spekulantów. Kurs akcji szepietowskiej firmy na wczorajszym zamknięciu wyniósł 78 groszy.