Złoty wciąż pozostaje stabilny wobec koszyka walut, nieznacznie powyżej 6% po mocnej stronie parytetu. Konsolidacja trwa i wtorkowa sesja nie wniosła niczego nowego do obrazu krajowego rynku walutowego. Na koniec dnia dolar kwotowany był na poziomie 3,8630, podczas gdy euro na 4,1460.
O wiele ciekawiej jest na rynkach światowych. Kurs euro/dolara wciąż pozostaje pod presją. Na rynku pojawia się coraz więcej inwestorów, skłonnych do realizacji zysków i sprzedaży euro. Rynek jest wciąż bardzo długi w euro/dolarze i to zwiększa ryzyko głębszej korekty. Warto zwrócić uwagę, że ceny złota (silnie skorelowane z kursem dolara) przebiły dolną granicę kanału wzrostowego, co sugeruje dalsze spadki w najbliższym czasie. Dopóki kurs EUR/USD pozostaje powyżej poziomu 1,0700, obowiązuje trend wzrostowy. Powody do niepokoju euro-optymiści będą mieli dopiero wtedy, gdy kurs waluty europejskiej spadnie poniżej tego poziomu. Wydaje się, że kurs euro/dolara wciąż pozostanie głównym źródłem zmienności na naszym polskim rynku walutowym w następnych dniach.