To już drugi wniosek o upadłość złożony przez zarząd giełdowej spółki. Pierwszy trafił do sądu we wrześniu 2002 r. Został jednak wycofany w październiku, a spółka poinformowała wówczas, że prowadzi rozmowy z inwestorem finansowym. Jeszcze wcześniej bielski deweloper zwrócił się o otwarcie postępowania układowego. Proponował redukcję zobowiązań w wysokości około 6 mln zł o 40%. W ten sposób miały być zmniejszone długi o wartości powyżej 5 tys. zł z tytułu dostaw i usług. Spółka domagała się także półrocznej karencji i proponowała uregulowanie zadłużenia w 11 ratach. Poza układem miały się znaleźć kredyty bankowe, których łączna wartość jest obecnie szacowana na 5 mln zł. Rozprawa miała się odbyć dzisiaj.

Takie założenia były możliwe do realizacji przy wejściu do spółki inwestora finansowego. Jednak rozmowy zakończyły się fiaskiem, o czym GK Inwest poinformowała we wczorajszym komunikacie.

GK Inwest jest spółką publiczną od dwóch lat. W kwietniu 2001 r. firma próbowała uplasować na rynku nową emisję akcji, jednak z powodu dekoniunktury została ona przełożona. Bielski deweloper zdecydował się na wprowadzenie na giełdę akcji już istniejących. Tylko na początku notowań handlowano walorami. Od kilkunastu miesięcy obroty są zerowe.

Po trzech kwartałach 2002 roku spółka miała 2,6 mln zł straty netto oraz 5,8 mln zł przychodów ze sprzedaży. Zobowiązania wynosiły ponad 14 mln zł.