Reklama

ZA w Tarnowie zakończą 2003 r. już bez straty - prezes

Warszawa, 24.02.2003 (ISB) - Zakłady Azotowe w Tarnowie - Mościcach zdołały zmniejszyć kilkakrotnie stratę netto na koniec 2002 roku do około 30 mln zł przed audytem, wobec ponad 180 mln zł na koniec 2001 roku. Przychody spółki nieco spadną i wyniosą blisko 800 mln zł na koniec minionego roku wobec 840 mln zł w 2001 roku, poinformował agencję ISB Ryszard Ścigała, prezes Zakładów Azotowych w Tarnowie - Mościcach.

Publikacja: 24.02.2003 11:43

Prezes szacuje, że na koniec 2003 roku spółka zdoła zniwelować stratę netto do zera, przy wzroście przychodów do około 850 mln zł.

"Rok 2001 zakończył się największą w historii stratą, sięgającą 180 mln zł, ale w 2002 roku strata będzie co najmniej 5-krotnie mniejsza. Przed audytem strata netto wyniosła 30 mln zł. Przychody będą lekko niższe niż w 2001 roku i wyniosą blisko 800 mln zł" - powiedział w rozmowie z ISB Ryszard Ścigała.

"Szacuję, że w 2003 roku wynik wyniesie około zera z plusem, a przychody wzrosną do około 850 mln zł" - dodał.

Prezes stwierdził, że najtrudniejszym obecnie problemem Tarnowa jest zadłużenie powstałe w latach ubiegłych, jakkolwiek w 2002 roku spółka zdołała spłacić kilkadziesiąt milionów złotych.

12 czerwca 2002 roku zostało wszczęte postępowanie układowe z wierzycielami, w którym firma liczy na 40% redukcję zobowiązań, szacowanych obecnie na ok. 350 mln zł. Ścigała oczekuje głosowania wierzycieli w pierwszym półroczu tego roku.

Reklama
Reklama

Prezes Zakładów Azotowych w Tarnowie - Mościcach zapowiada dalszą redukcję zatrudnienia w 2003 roku do około 2500 osób, z 2700 zatrudnionych obecnie. W listopadzie 2001 roku w spółce pracowało 3600 osób.

Ścigała liczy też na uzyskanie finansowania dla rozwoju produkcji kaprolaktamu i poliamidów. Zapowiada kontynuację rozmów z inwestorami odnośnie inwestycji w kaprolaktam, choć nie sądzi, że uda się ją sfinalizować do końca roku, ze względu na potrzebę wcześniejszego skrystalizowania planów restrukturyzacji branży i oddłużenia sektora Wielkiej Syntezy Chemicznej.

"Priorytetem spółki na 2003 rok jest inwestycja w domenę, którą jest kaprolaktam i tworzywa konstrukcyjne typu poliamidy. Pełna realizacja tych planów wymaga inwestycji rzędu 400-500 mln zł w ciągu 3-4 lat" - powiedział ISB Ryszard Ścigała.

"Liczę, że firma w tym roku zainwestuje kilkadziesiąt milionów złotych zarówno ze środków własnych, jak i pozyskanych. Natomiast nie przesądzam o skuteczności pozyskania tych środków. Wszystko to zależy od uruchomienia programu Nafty Polskiej dotyczącego restrukturyzacji chemii ciężkiej i od warunków oddłużenia firmy" - dodał.

Według prezesa, brak możliwości uzyskiwania kredytów przez samą spółkę sprawia, że w tym kontekście Tarnów liczy na program Nafty Polskiej, który może dać impuls i przychylność instytucji kredytujących, iż warto w chemię inwestować.

W połowie lutego tego roku prezes Nafty Polskiej Maciej Gierej, odpowiedzialnej za program restrukturyzacji chemii ciężkiej z ramienia Ministerstwa Skarbu Państwa (MSP), zapowiedział w wywiadzie dla agencji ISB, że Nafta Polska chce wystąpić do banków z konkretną propozycją układu lub innej formy oddłużenia sektora chemii ciężkiej. Czeka jednak na przyjęcie przez Radę Ministrów programu dla sektora wielkiej syntezy chemicznej (WSCh), którego projekt trafił na początku lutego do resortów skarbu i gospodarki.

Reklama
Reklama

Gierej powiedział wówczas, że Nafta Polska preferuje finansowanie restrukturyzacji sektora chemii ciężkiej m. in. poprzez emisję obligacji w połączeniu z wpływami prywatyzacyjnymi oraz środkami z funduszy unijnych. Projekt Nafty Polskiej nie przewiduje obecnie zaangażowania środków budżetowych innych niż wpływy z prywatyzacji.

Prezes Nafty Polskiej nie podał ani prognozowanej redukcji zadłużenia sektora wobec banków, ani łącznych kosztów jego restrukturyzacji.

Według Giereja, Nafta Polska preferuje prywatyzację części nawozowej sektora poprzez objęcie przez nią 75% akcji czterech producentów nawozów. Pozostałe obszary produkcyjne chce prywatyzować z udziałem inwestorów po przeprowadzeniu restrukturyzacji. Strategia Nafty Polskiej dla wielkiej syntezy chemicznej obejmuje Zakłady Azotowe Puławy SA, Zakłady Azotowe Kędzierzyn SA, Zakłady Azotowe w Tarnowie-Mościcach SA, Zakłady Chemiczne Police SA, Zakłady Chemiczne Organika-Sarzyna SA oraz - po komercjalizacji - Zakłady Chemiczne Zachem. (ISB)

Monika Romaniuk

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama