Śledztwo w sprawie nadużyć rozrachunkowych prokuratura federalna w Denver rozpoczęła w lipcu ub.r. Podejrzenia dotyczą przede wszystkim kwalifikowania potencjalnej przepustowości sieci telekomunikacyjnej jako przychodu w celu spełnienia oczekiwań inwestorów z Wall Street. Qwest miał także księgować transakcje, do których jeszcze nie doszło.
Nazwisk podejrzanych na razie nie ujawniono. Przedstawienie zarzutów średniemu personelowi to sprawdzona praktyka prokuratury, która często liczy, że oskarżeni zaczną obciążać swoich szefów. Wiadomo jednak, że akt oskarżenia nie obejmie na razie byłych prezesów Qwest Josepha Nacchio oraz Afina Mohebbiego.
Do tej pory wewnętrzne dochodzenie przeprowadzone w Qwest wykazało, że w latach 2000-2001 nieprawidłowo zaksięgowano 2,2 mld USD przychodów spółki. Firma zapowiedziała już korektę sprawozdań finansowych za te lata. Równolegle śledztwo w sprawie praktyk rozrachunkowych prowadzą Departament Sprawiedliwości USA oraz Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC). Podobnie jak inne telekomunikacyjne kolosy - WorldCom oraz Global Crossing - Qwest był także przedmiotem kongresowych przesłuchań.
Qwest jest czwartą co do wielkości spółką telekomunikacyjną w USA na rynku połączeń lokalnych. Działa w 14 stanach środkowego zachodu i zachodu USA. W ostatnim kwartale po raz pierwszy od prawie trzech lat Qwest wykazał zysk.