Reklama

Po stratach w 2002 grupa Softbanku oczekuje zysków w tym roku

WARSZAWA (Reuters) - Choć 2002 rok grupa Softbanku zamknęła stratą netto sięgającą 150 milionów złotych, dzięki obniżce kosztów i czyszczeniu bilansu spółka zamierza wypracować w 2003 roku skonsolidowany zysk operacyjny i zysk netto, powiedział w środę wiceprezes firmy, Piotr Jeleński.

Publikacja: 26.02.2003 10:16

Softbank podał, że w czwartym kwartale strata jego grupy wzrosła rok do roku o około połowę do 9,4 miliona złotych. Strata operacyjna wyniosła 0,6 miliona złotych wobec 8,2 miliona zysku rok wcześniej, a w całym roku na poziomie operacyjnym grupa miała 23,3 miliona złotych straty. Sprzedaż zmniejszyła się o ponad 20 procent do 350 milionów.

"W ubiegłym roku zakończyliśmy czyszczenie bilansu, a spółka skupiła się na kontraktach o wyższej rentowności, co wprawdzie skutkowało spadkiem sprzedaży, ale też przyniosło dodatnią marżę" - powiedział w telefonicznym wywiadzie dla Reutera Jeleński.

"W dalszym ciągu szukamy jednak obszarów, w których możemy zmniejszyć koszty i staramy się zwiększać sprzedaż. Naszym celem jest dodatni skonsolidowany wynik operacyjny i netto w całym 2003 roku" - dodał.

Analitycy są również zdania, że Softbank najtrudniejsze chwile ma już raczej za sobą i rekomendują kupno spółki oczekując, że jej wejście do grupy Prokomu Software, które właśnie się dokonało wyjdzie na zdrowie warszawskiej firmie informatycznej, specjalizującej się w obsłudze sektora finansowego.

Prokom ma obecnie 16,22 procent akcji Softbanku, a kojarzony z prezesem Prokomu fundusz Nihonswi 15,52 procent. 19,41-procentowy pakiet akcji spółki należy do jej założyciela Aleksandra Lesza, który w ubiegłym roku zdecydował się oddać kontrolę nad firmą gdyńskiemu Prokomowi.

Reklama
Reklama

SOFTBANK Z TARCZĄ

"Jedynym czynnikiem ryzyka jest to, czy Softbank stanie się w grupie Prokomu centrum zysków, czy centrum kosztów. Myślę jednak, że dzięki tarczy podatkowej, którą ma Softbank Prokom przynajmniej pozwoli mu zarabiać na swoim biznesie" - powiedział Sobiesław Pająk, analityk z CDM Pekao SA.

Pająk tydzień temu wyceniał spółkę na 18,9 złotego i rekomendował jej spekulacyjne kupno.

Softbank dysponuje tarczą podatkową w wysokości 130 milionów złotych wynikającą z realizacji w 2002 roku straty na inwestycjach internetowych. Oznacza to, że spółka nie musi płacić podatku dochodowego przez kilka lat.

W lutym Softbank sprzedał swą koronną niegdyś inwestycję internetową, firmę FinFin, która z portalu finansowego przekształciła się w pośrednika kredytowego.

"Na pewno Softbank nie będzie centrum kosztów, ale też nie należy się spodziewać, że cała marża grupy Prokomu będzie przez niego przechodziła, bo Prokom też chce pokazywać zyskowność i wyniki. Na pewno jednak opłaca się oszczędzać, skoro taka możliwość istnieje" - powiedział wiceprezes Softbanku.

Reklama
Reklama

Jeleński dodał, że w tej chwili konserwatywnie liczona księga zamówień opiewa na 140 milionów złotych, co dla Softbanku jest najlepszym wynikiem w historii.

Kurs Softbanku nie zareagował w środę na publikację wyników, które okazały się zgodne z oczekiwaniami części analityków. O godzinie 10.50 spółka kosztowała 14,4 złotego za akcję - tak samo jak dzień wcześniej.

Marcin Gocłowski

((Autor: Marcin Gocłowski; Redagowała: Olga Markiewicz; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, Reuters Messaging: marcin.goclowski.reuters.com @reuters.net))

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama