"Potwierdzają się sygnały o utrzymywaniu się niskiej dynamiki popytu krajowego. Utrzymuje się niski wzrost płac, wystąpił dalszy spadek zatrudnienia" - napisano w komunikacie po posiedzeniu RPP.
Dalszy spadek dynamiki produkcji budowlanej świadczy zdaniem RPP o nadal bardzo niskim popycie inwestycyjnym, utrzymuje się niska dynamiki agregatów monetarnych M3 i kredytu. Ustabilizowała się również dynamika pieniądza gotówkowego.
RPP zwraca też uwagę na brak poprawy w gospodarce niemieckiej.
RPP tradycyjnie wymienia ceny ropy jako jedno z zagrożeń dla poziomu inflacji, wskazuje ponadto na potencjalna presję inflacyjną ze strony systematycznego wzrostu wskaźnika cen produkcji sprzedanej i potwierdzenia tendencji stopniowego wzrostu produkcji przemysłowej. Zagrożenie widzi też w rosnącym prawdopodobieństwie wzrostu deficytu ekonomicznego w 2003 roku do 5,2% PKB. (ISB)