Zysk operacyjny koncernu Aviva, dawnego CGNU, spadł w drugim półroczu do 819 mln funtów (1,29 mld USD), wobec 1 mld funtów rok wcześniej. W całym ub.r. wyniósł on 1,79 mld funtów i był prawie o 200 mln funtów niższy niż w 2000 r. Analitycy wprawdzie spodziewali się spadku, ale do ok. 1,87 mld funtów.
W związku ze słabszymi wynikami Aviva, podobnie jak inni europejscy ubezpieczyciele (czytaj obok), zdecydowała się na zmniejszenie rocznej dywidendy z 38 pensów na akcję, do 23 pensów. Jednocześnie jednak firma zamierza już od tego roku powrócić do praktyki zwiększania dywidendy o 5% rocznie.
Słabe wyniki Aviva to przede wszystkim efekt dekoniunktury na giełdach, najdłuższej od zakończenia II wojny światowej. Spółka musiała w minionym półroczu utworzyć rezerwy w wysokości 123 mln funtów na przyszłe wypłaty z tytułu ubezpieczeń emerytalnych. W sektorze ubezpieczeń na życie zanotowała ona w całym ub.r. spadek zysków o 8,5%, do 1,52 mld funtów. Lepiej było w ubezpieczeniach majątkowych i wypadkowych, gdzie zysk wyniósł 959 mln funtów i był o 3,8% wyższy niż rok wcześniej.
Spółka spodziewa się, że w bieżącym roku sprzedaż utrzyma się na podobnym poziomie, jak w roku ubiegłym. Zapowiada też redukcję kosztów działalności na rynku brytyjskim. "Bieżący rok będzie dla nas równie trudny, jak rok poprzedni. Będzie to dotyczyć przede wszystkim sektora ubezpieczeń na życie" - napisał w komunikacie Richard Harvey, dyrektor generalny Aviva. Ostrzegł też, że jeśli w br. nadal będą dominować spadki na rynkach akcji, wynik netto spółki może się pogorszyć.
W Polsce, gdzie Aviva prowadzi działalność nadal pod szyldem Commercial Union, spółka jest właścicielem największego prywatnego towarzystwa ubezpieczeń na życie. Liderem na rynku jest również jej fundusz emerytalny. Towarzystwo ubezpieczeń na życie zebrało w pierwszej połowie 2002 r. składkę brutto w wysokości 878 mln zł, wypracowując 122 mln zł zysku netto. Fundusz emerytalny Commercial Union PTE wypracował zysk netto w wysokości 20,5 mln zł, przy 90,7 mln zł przychodów.