Mnożą się bankructwa małych i średnich firm, rośnie liczba przeterminowanych raportów, niezapłaconych rachunków i innych długów. Przedsiębiorcy wolą często zawrzeć ugodę z pozwaną firmą, niż czekać na zakończenie sprawy kilka lat - czytamy w raporcie na temat stanu sądownictwa w Polsce, prezentowanego wczoraj na wyjazdowym posiedzeniu Komisji Gospodarki w KIG.
Bezradni przedsiębiorcy
- Przedsiębiorcy z bezradnością obserwują paraliż władzy sądowniczej w Polsce - stwierdził Marek Kłoczko, wiceprezes KIG. Aż 90% skarg wnoszonych przed Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu przeciwko Polsce dotyczy przewlekłości postępowań. Zdaniem specjalistów, sytuacja może się zmienić w przypadku, gdyby uchwalono ustawę o udostępnianiu informacji gospodarczej. - Obecnie jedynym, legalnym sposobem na ujawnienie nierzetelnego dłużnika jest wpisanie go do rejestru dłużników niewypłacalnych, prowadzonego w Krajowym Rejestrze Sądowym. Działanie takie jest jednak mało skuteczne, głównie ze względu na wysokie koszty wpisu dla wierzyciela - twierdzą eksperci KIG. Zdaniem Tadeusza Wołka, podsekretarza stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości, sądy w zeszłym roku załatwiły znacznie więcej spraw niż w 2001 r. - Niestety, przedsiębiorcy nie odczuwają przyspieszenia pracy sądów - stwierdził M. Kłoczko.
Asystenci pomogą?
Ministerstwo Sprawiedliwości (MS) przyznaje, że powstają duże opóźnienia w orzekaniu w sprawach gospodarczych. Zdaniem Tadeusza Wołka, podsekretarza stanu w MS, sytuację mogłoby poprawić jedynie zwiększenie liczby sądów okręgowych i rejonowych, w których utworzono wydziały gospodarcze, lub ewentualnie powołanie nowych wydziałów gospodarczych w dużych sądach. Poza tym MS postuluje zatrudnienie około 400 asystentów sędziów, co pozwoliłoby na zmniejszenie zaległości w sprawach nakazowych i upominawczych. - Ministerstwo Sprawiedliwości potrzebuje więcej personelu administracyjnego. Wydziały gospodarcze powinny być lepiej wyposażone w sprzęt komputerowy. Umożliwiłoby to, na przykład, dostęp do ewidencji ludności - twierdzi T. Wołek.