Reklama

TP SA na dobrej drodze by ukończyć restrukturyzację

WARSZAWA (Reuters) - Telekomunikacja Polska SA zamierza kontynuować proces restrukturyzacji, który w ubiegłym roku zaowocował między innymi wzrostem wskaźnika EBITDA do 40 procent, poinformowali we wtorek przedstawiciele zarządu.

Publikacja: 04.03.2003 16:35

W 2003 roku nadal cięte będą koszty, zmniejszać będzie się zatrudnienie, poprawi się efektywność oraz zmieni się struktura długu na korzyść zadłużenia w złotych.

"Widać już pierwsze efekty działań zmierzające do restrukturyzacji firmy - spadły koszty operacyjne, nastąpiła redukcja kosztów obsługi zadłużenia i redukcja zatrudnienia" - powiedział prezes spółki Marek Józefiak.

TPSA udało się w ubiegłym roku poprawić zysk netto, który wyniósł 840 milionów złotych, a także przychody, które wzrosły do 18 miliardów złotych.

Wiceprezes firmy Bertrand Le Guern zapowiedział zaś zmniejszenie o kilkanaście procent wydatków inwestycyjnych, które w 2002 roku sięgnęły 4,5 miliarda złotych.

"Przewidujemy, że wydatki na inwestycje (capex) będą zdecydowanie niższe niż w 2002 roku - będą mniejsze o kilkanaście procent" - powiedział na konferencji prasowej Le Guern.

Reklama
Reklama

Zysk zostanie prawdopodobnie przeznaczony na inwestycje bowiem podobnej jak i rok wcześniej spółka nie zamierza wypłacać dywidendy.

Na same inwestycje IT spółka zamierza przeznaczyć około 700 milionów złotych. Nakłady na sieć telefonii komórkowej Centertel będą na poziomie podobnym do zeszłorocznego czyli około 1,4 miliarda złotych.

Zdaniem analityków taka decyzja zarządu zgodna jest z dotychczasową strategią spółki.

"Biorąc pod uwagę ich potrzeby inwestycyjne, zwłaszcza dotyczące telefonii komórkowej, płacenie dywidendy nie miałoby sensu. To nie jest zaskoczenie" - powiedział Andrzej Kasperek, analityk w DM Banku Handlowego.

POPRAWA EFEKTYWNOŚCI

Telekomunikacja Polska zamierza nadal zwiększać liczbę linii telefonicznych, których w ubiegłym roku przybyło jej ponad 300 tysięcy co dało poziom 10,7 miliona. Zdaniem zarządu na polskim rynku jest wciąż miejsce na przyrost liczby abonentów.

Reklama
Reklama

W 2002 roku przychody TPSA z telefonii stacjonarnej spadły o 2,4 procent do 15,1 miliarda złotych, zaś z telefonii komórkowej - Centertela - wzrosły o 46,2 procent do 3,46 miliarda złotych.

"W 2003 roku TPSA planuje przyłączyć 400 tysięcy linii telefonicznych netto" - powiedział Le Guern, który sądzi, że możliwy będzie również wzrost marży ze sprzedaży bez podnoszenia jednak ceny usług.

Przedstawiciele TPSA są też zadowoleni z przebiegu restrukturyzacji zatrudnienia, które przebiega szybciej niż planowano. W 2002 roku zlikwidowano bowiem 15.431 etatów, a w tym roku ma zniknąć kolejne kilka tysięcy.

Spadek zatrudnienia powiązany jest z poprawę efektywności - w 2002 roku wskaźnik efektywności wzrósł do 262 linii na pracownika ze 181 rok wcześniej i będzie się nadal poprawiać. Zdaniem Józefiaka TPSA jest na dobrej drodze by przed celowym 2004 rokiem sięgnął on 300 linii na pracownika.

Le Guern zapowiedział natomiast, że redukcja zatrudnienia nie pociągnie za sobą konieczności tworzenia nowych rezerw, które obecnie wynoszą 1,042 miliarda złotych.

"Do osiągnięcia poziomu 300 linii na pracownika nie potrzeba zwiększać rezerw" - stwierdził.

Reklama
Reklama

POZYSKA FINANSOWA

TPSA będzie w tym roku zmniejszać strukturę zadłużenia, które na koniec ubiegłego roku wyniosło 15,6 miliarda złotych. Zarząd chce, by udział zadłużenia denominowanego w złotych, które stanowi 10 procent całkowitego długu zwiększał się głównie kosztem długu dolarowego.

W 2002 roku zadłużenie denominowane w dolarach stanowiło 31 procent, a w euro 59 procent.

Le Guern stwierdził, że pomocny w tym może być też program emisji obligacji, w ramach którego TPSA może jeszcze wyemitować papiery o wartości 700 milionów złotych.

"Nie umiem podać konkretnej daty, kiedy mogłoby dojść do takiej emisji. Przejście na dług wyrażony w złotówkach jest istotnym elementem" - dodał wiceprezes. Telkom chce również by wydłużał się jego portfel kredytowy. Na koniec tego roku przypada zapadalność obligacji o wartości 2,2 miliarda złotych, zaś w przyszłym roku 3,1 miliarda złotych.

Reklama
Reklama

"Nie powinniśmy mieć problemów z płynnością" - stwierdził również obecny na konferencji Roger de Bazelaire, członek zarządu TPSA.

((Autor: Olga Markiewicz; Redagował: Kuba Kurasz; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, Reuters Messaging: kuba.kurasz.reuters.com @reuters.net))

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama