Dekoniunktura na giełdzie i wahania na rynku papierów skarbowych nadal odbijają się na wynikach funduszy emerytalnych. Byłoby jeszcze gorzej, gdyby nie chwilowa stabilizacja na rynku papierów skarbowych, jaka nastąpiła w ubiegłym miesiącu. Dzięki temu funduszom udało się osiągnąć niewielkie zyski.
Najlepiej w lutym wypadł OFE Allianz. Jego jednostka zdrożała o 0,92%. Drugi wynik - przyrost wartości jednostki o 0,73% - osiągnął OFE ING Nationale-Nederlanden, a trzeci był OFE Dom (wzrost wartości jednostki o 0,75).
Na drugim końcu znalazł się OFE Polsat, z takim samym wynikiem jak w styczniu - 0,06%. O ile jednak przed miesiącem był to najlepszy wynik na tle spadającego rynku, to teraz ten fundusz znalazł się na samym końcu. Niewiele lepsze rezultaty w lutym osiągnęły OFE Kredyt Banku i OFE Pocztylion - oba zarobiły 0,07%.
Średnia zmiana wartości jednostki rozrachunkowej funduszy emerytalnych w lutym wyniosła 0,38%. Nie jest to wynik imponujący. Jednak sytuacja wygląda znacznie lepiej, gdy weźmie się pod uwagę średni wynik OFE w ciągu minionych 23 miesięcy, a więc od marca 2001 r. Średnio jednostka funduszy emerytalnych wzrosła o 22,43%.
W tym okresie najlepszy był OFE Bankowy z wynikiem 35% zysku. To w sporej części wynik dopłaty, jakiej fundusz ten dokonał w połowie ubiegłego roku. Po ponad 29% zarobiły OFE PZU i ING NN.