Taki właśnie kurs walory FT osiągnęły w połowie stycznia po imponującym, ponad 250-proc., wzroście. Dystans ten akcje pokonały ledwie w 4 miesiące i wydaje się, że tempo zwyżki było trochę za wysokie. Po 4-tygodniowej konsolidacji w okolicach 24 euro nastąpiło wybicie w dół. Ponieważ wykres kursu spadł poniżej linii trendu, opisującej wspomniany 250-proc. wzrost, można przypuszczać, że właśnie mamy do czynienia z istotną korektą tej zwyżki. W najbardziej pesymistycznym wariancie notowania, podobnie jak na jesieni zeszłego roku, ponownie mogą spaść do 7 euro. Choć taki scenariusz wydaje się mało prawdopodobny, to jednak nie ulega dla mnie wątpliwości, że osiągnięcie zysku na akcjach FT w najbliższym czasie będzie bardzo trudne. Wydaje się, że nawet na ruch powrotny do 24 euro jest już trochę za późno.