Analityk podkreśla, że spółka jest znacznie niżej wyceniana od innych dużych firm informatycznych i prognozuje, że świetne wyniki wypracowane przez nią w 2002 r. pozwolą na bezproblemowe uplasowanie na rynku nowej emisji w II połowie roku.
Wartość rynkowa Emaksu nie odzwierciedla jego wyników skonsolidowanych. Wskaźniki spółki zbliżone są do notowanych przez zachodnioeuropejskie firmy świadczące usługi informatyczne. Dobre rezultaty to efekt strategii opartej na koncentracji na produktach wymagających know-how z dziedziny automatyki i informatyki i jednocześnie dobrych kontaktach początkowych z klientami. Zdaniem Witolda Samborskiego, sprzedaż poznańskiej spółki będzie rosła w tempie 10-15% rocznie. Sprawi to, że w ciągu kilku lat stanie się ona zbyt duża, by działać w niszach rynku IT. Oznacza to, że będzie musiała wejść na rynki, na których działają inni integratorzy. To z kolei oznacza wzrost udziału w sprzedaży typowych usług informatycznych, a co za tym idzie - spadek marż.