Ubiegły rok LOT zakończył zyskiem netto na poziomie ponad 109 mln zł. To było duże osiągnięcie po gigantycznych stratach (636 mln zł) w 2001 r., ale firmie nie udało się wyjść na plus, jeśli chodzi o podstawową działalność, czyli przewozy lotnicze. Spółka chce jednak i na tym poziomie generować w tym roku zyski. Ma się do tego przyczynić program poprawy efektywności. Jego celem jest z jednej strony zwiększenie przychodów, z drugiej - oszczędności. Z komunikatu LOT wynika, że jego realizacja ma przynieść firmie 28 mln dodatkowych przychodów i oszczędności. W gruncie rzeczy realizacja planów będzie możliwa, jeśli utrzymają się zeszłoroczne - korzystne dla firmy - trendy. Przychody z działalności podstawowej rosły już w ubiegłym roku. Sięgnęły wówczas 2,7 mld zł, wobec 2,4 mld zł rok wcześniej. Z kolei koszty działalności podstawowej spadły z 3,1 mld zł do 2,8 mld zł.
Być może znaczenie, jeśli chodzi o wzrost przychodów, będzie miał fakt, że pod koniec października spółka stanie się pełnoprawnym członkiem aliansu lotniczego Star.
LOT liczy, że uda mu się w tym roku zwiększyć liczbę przewiezionych pasażerów o 7% (w 2002 r. wzrost wyniósł ponad 5%, dzięki czemu liczba pasażerów sięgnęła prawie 3,4 mln). Początek roku jest dla spółki pod tym względem bardzo dobry. W styczniu wzrost wyniósł 15,6%, a w lutym 13,2%. Poziom wykorzystania miejsc w samolotach w ciągu dwóch pierwszych miesięcy 2003 roku wzrósł do 64,5%.