Link4 jest pierwszym towarzystwem w Polsce, które zdecydowało się na sprzedaż polis wyłącznie przez telefon. Na początek zaoferowało całą paletę ubezpieczeń komunikacyjnych: OC, AC, NW, Assistance i Zieloną Kartę. Ubezpieczyciel rozpoczął sprzedaż 13 stycznia br. Okazuje się, że początkowe zainteresowanie klientów ofertą przerosło oczekiwania kierownictwa firmy. Mariusz Sarnowski, prezes Link4, przyznał wczoraj, że w pierwszych dniach część klientów nie mogła się dodzwonić do firmy. - W związku z tym musieliśmy zwiększyć zatrudnienie w telecentrum o 30% - dodał.

Do tej pory odbyło się około 100 tys. połączeń. O ile na początku klienci dzwonili głównie po informację, teraz coraz więcej z nich decyduje się na zakup ubezpieczenia. - Efektywność waha się od 12% do 20% - twierdzi prezes Sarnowski. Zdecydowanie najwięcej klientów dzwoni do Link w swoich godzinach pracy (w godzinach powrotu do domów firma rejestruje znaczący spadek połączeń). Na koszt pracodawcy klienci zapoznają się ze szczegółami oferty (ważna jest przez 30 dni). Decyzja o zakupie ubezpieczenia zapada najczęściej w domu.

Wśród ubezpieczających się w Link4 dominują mężczyźni (80%), choć kobiet jest dużo więcej niż u innych ubezpieczycieli. Klienci Link4 mają więcej niż 30 lat, wykształcenie wyższe i średnie. Mieszkają głównie w województwie mazowieckim (30%) i wykazują średnie dochody miesięczne w wysokości 1000 zł. Ich samochody mają 4 i więcej lat i ubezpieczone są na 10-30 tys. zł. Od 50% do 60% klientów Link4 było wcześniej ubezpieczonych w innych firmach. Dużo częściej kupują ubezpieczenie autocasco - tego rodzaju polisy stanowią aż 46% portfela Link4.

Towarzystwo wypłaciło już pierwsze odszkodowania (przyjęto do rozliczeń ponad 30 szkód). Przedstawiciele firmy odmówili podania wartości wypłaconych odszkodowań i świadczeń. Przyznali, że były pierwsze próby oszustw i wyłudzeń.