10 lutego Śląskie Centrum Windykacji Wierzytelności złożyło w sądzie wniosek o ogłoszenie upadłości Centrozapu. Zobowiązania giełdowej spółki opiewały na 490 tys. zł, z czego 200 tys. zł zostało już spłacone. Wniosek wciąż czeka na rozpatrzenie, a sama firma ma wątpliwości co do skuteczności nabycia wierzytelności przez ŚCWW. Zdaniem zarządu, była ona objęta zakazem cesji. - Odczytujemy to działanie jako formę nacisku na spółkę. Wniosek nie miał ekonomicznego uzasadnienia. Istnieją poza tym inne formy dialogu - powiedziała Ilona Saft, rzecznik prasowy Centrozapu.

Tydzień temu Bank Przemysłowy wypowiedział spółce kredyt inwestycyjny (do spłacenia pozostało ok. 9 mln zł). Przyczyna to nieuregulowane w terminie należności. To jednak nie koniec - ostatnio komornik zajął rachunki bankowe oraz niektóre wierzytelności firmy na łączną kwotę 6,86 mln zł. Jedną z firm, która zwróciła się o pomoc do komornika, było ŚCWW. Część należności wobec klientów Centrozap uregulował od razu (1,85 mln zł). - Uważam, że jest to reakcja naszych kooperantów na wniosek o upadłość. Zapewniam jednak, że nasze zobowiązania są sukcesywnie spłacane. Jeśli chodzi natomiast o kredyt Banku Przemysłowego, to prowadzimy wciąż negocjacje w sprawie zmiany warunków jego spłaty - zapewniła I. Saft.

Na sytuację finansową spółki ogromny wpływ będzie miało również rozstrzygnięcie sporu z fiskusem. 28 marca NSA wyda wyrok w tzw. sprawie radiometrów z 1996 r. Fiskus zarzuca firmie wyłudzenie podatku. Chodzi o 24,7 mln zł, z czego Centrozap zapłacił już Urzędowi Skarbowemu ponad 5 mln zł. - Od tego wyroku uzależniony jest dalszy rozwój spółki - powiedziała I. Saft.

Na wieści o problemach z płynnością inwestorzy giełdowi zareagowali bardzo nerwowo - od 10 lutego, czyli momentu złożenia wniosku o upadłość spółki - kurs akcji spadł blisko o 48%.

Centrozap jest holdingiem handlowo-produkcyjnym, działającym w branży hutniczej. Spółka od sierpnia zeszłego roku realizuje postępowanie układowe. Do spłaty zostało jej jeszcze 9 rat kwartalnych, czyli w sumie ponad 19 mln zł. Po czterech kwartałach 2002 r. na poziomie skonsolidowanym grupa poniosła 24,4 mln zł straty netto przy przychodach 315,8 mln zł.