Konsekwencją tego faktu była czwartkowa przecena, która doprowadziła do przełamania kolejnego silnego wsparcia, jakie wyznaczał dołek z początku września ub.r. (8,8 zł). W tej sytuacji najbardziej prawdopodobnym scenariuszem na przyszłość jest przełamanie historycznego minimum, ustanowionego ponad 7 miesięcy temu na wysokości 7,95 zł.
Realizacji tej niepomyślnej dla posiadaczy tych walorów prognozy mogłoby zapobiec szybkie zamknięcie kursu ponad 8,85 zł, co dawałoby nadzieję na jego utrzymanie się w trendzie bocznym pomiędzy 7,95 i 10,3 zł (wartości te wyznaczają ekstrema z lipca i grudnia ub.r. Dopóki kupujący nie zdołają przekroczyć poziomu 8,85 zł, każdy wzrost trzeba uznawać za korektę w spadkach i traktować jako dobrą okazję do pozbycia się tych papierów.