W styczniu inflacja niespodziewanie spadła do 0,4% r/r z 0,8% w grudniu. Jednak GUS zrewiduje w lutym, jak co roku, koszyk inflacyjny i przeliczy raz jeszcze styczniowy poziom inflacji. Zdaniem ekonomistów zmiany w koszyku inflacyjnym mogą pociągnąć poziomu inflacji o 0,1% w górę lub w dół.
"Spodziewam się inflacji na poziomie 0,3-0,4% i przeszacowanie inflacji styczniowej do poziomu 0,4-0,5% w związku z przeliczeniem koszyka inflacyjnego" - powiedziała Iwona Pugacewicz-Kowalska, główny ekonomista CA IB. Jej zdaniem w nowym koszyku inflacyjnym może zwiększyć się udział żywności i udział kosztów związanych z utrzymaniem mieszkań.
Oprócz kwestii metodologicznych niepewność budzi skala wzrostu cen paliw, szczególnie z tego względu, że GUS nie podał skali styczniowych wzrostu cen tego wskaźnika, stwierdzając jedynie lakonicznie, iż był on znaczny.
"Oczekujemy w lutym inflacji na poziomie 0,4%. Uważamy, że mimo wzrostu cen paliw nie doszło do wzrostu inflacji ze względu na spadek cen żywności i słaby popyt konsumpcyjny" - powiedział Wojciech Kuryłek, ekonomista Kredyt Banku.
Nafta Polska w raporcie przygotowanym dla agencji ISB podała, że średnia cena detaliczna benzyny Eurosuper 95 wzrosła na koniec lutego o 2,4% w porównaniu z końcem stycznia i wyniosła 3,43 zł/l. Średnia cena detaliczna oleju napędowego w lutym wzrosła o 6,2% m/m do 2,93 zł/l.