Reklama

Sprzedaż samochodów mniejsza o 3,5%

BMW i Fiat najbardziej przyczyniły się do lutowego spadku sprzedaży nowych samochodów w Europie Zachodniej o 3,5%. Główne przyczyny mniejszego popytu to spowolnienie gospodarcze, obawy o wojnę w Iraku, rosnące bezrobocie, ale także przestarzałe modele.

Publikacja: 14.03.2003 08:54

Sprzedaż samochodów w Europie spadła w ubiegłym miesiącu do 1,01 mld aut, z 1,05 mln w lutym ub.r. - poinformowało Europejskie Stowarzyszenie Producentów Samochodów (ACEA). W pierwszych dwóch miesiącach br. sprzedaż nowych aut była mniejsza o 5,3% niż w takim samym okresie ub.r.

Zdaniem inwestorów i analityków, rynek samochodowy w Zachodniej Europie zmniejszy się w tym roku o 2 do 3%.

Sprzedaż BMW obniżyła się w lutym o 16% i tak dużego spadku nie odnotował żaden inny producent samochodów. Do tak złego wyniku niemieckiej firmy przyczynił się spadek sprzedaży aut marki BMW aż o 20%. Głównie dlatego, że jest coraz mniej chętnych na model serii 5, gdyż w tym roku ma być wprowadzona jego unowocześniona wersja. Dopiero pod koniec marca ma wjechać na europejski rynek sportowe auto Z4, jak też ulepszona wersja serii 3. Spółka liczy, że to znacznie zwiększy jej sprzedaż.

Popyt na samochody największego europejskiego producenta Volkswagena spadł w lutym o 2,2%, przy czym najbardziej - o 4,6% - straciła jego luksusowa marka Audi. Sprzedaż francuskiego rywala PSA Peugeot Citroen spadła o 1,6%, gdyż 15-proc. wzrost popytu na citroeny nie zdołał zrównoważyć 12-proc. spadku liczby chętnych na auta marki Peugeot.

Dwaj najwięksi na świecie producenci samochodów - General Motors i Ford - odnotowali w Europie Zachodniej spadek sprzedaży o 3,5%.

Reklama
Reklama

Sprzedaż Fiata spadła o 13%, a udział tego producenta we włoskim rynku jest już rekordowo niski. Fiaty, Lancie i Alfa Romeo tracą rynek na rzecz konkurencyjnych modeli Peugeota i Nissana. Sprzedaż Renault zmniejszyła się o 8,4%. Popyt na clio i laguny był mniejszy, bo klienci woleli kupować nowsze modele u konkurentów. Do gorszego wyniku Renault przyczynił się też spadek aż o 8% sprzedaży samochodów we Francji, która jest największym rynkiem tej firmy.

DaimlerChrysler nieznacznie zwiększył sprzedaż wyłącznie dzięki temu, że zwiększył się popyt na mercedesy klasy E, bo sprzedaż smartów i aut ze znakiem firmowym Chrysler zmniejszyła się.

Toyota zwiększyła sprzedaż o ponad 5%, co walnie przyczyniło się do łącznego wzrostu sprzedaży japońskich producentów w Europie Zachodniej o 6,2%.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama