Dopiero w połowie roku poznamy zwycięzcę przetargu na zintegrowany system informatyczny dla PKO BP. Na krótkiej liście oprócz konsorcjum tworzonego przez firmy Softbank, Alnova i Accenture są jeszcze konsorcja: Financial Network Services Pty Ltd z Uni-Lab Investments oraz Temenos Eastern Europe z IBM Polska. Prezes Softbanku Aleksander Lesz dyplomatycznie ocenia szanse swojej firmy na zwycięstwo na 33%. Zdaniem ekspertów, są one znacznie większe. - Konsorcjum Softbanku jest faworytem w tej batalii - skomentował Radosław Solan, doradca inwestycyjny BDM PKO BP. Za produktem oferowanym przez giełdową spółkę (system Alnova) mają przemawiać udane wdrożenia w mBanku i Multibanku, a także w wielu bankach na całym świecie, w tym porównywalnych wielkością z PKO BP. - System jest w pełni spolonizowany i dostosowany do wymogów polskiego prawa - zachwalali na wczorajszej konferencji przedstawiciele Accenture. - PKO BP chce jak najszybciej wdrożyć nowy system centralny, a do tego potrzebna jest m.in. znajomość systemów już działających w banku - wskazał R. Solan. - Na tym polu przewaga Softbanku obecnego w PKO BP od 13 lat jest bezdyskusyjna - dodał.
Prezes Lesz konsekwentnie uchylał się od odpowiedzi na pytania o szczegóły umowy dotyczące podziału prac i przychodów z tego tytułu pomiędzy członkami konsorcjum. Podobnie było z szacunkami wartości całego wdrożenia i jego potencjalnego wpływu na wyniki Softbanku. - Bardzo chciałbym wiedzieć, kiedy możemy liczyć na pierwsze faktury z tytułu wykonanych prac. Doskonale ułatwiłoby to nam planowanie - stwierdził A. Lesz. Obecnie współpraca z PKO BP zapewnia Softbankowi około 45% przychodów. - Po wygranym przetargu udział ten wzrośnie. Przez 3 lata będziemy musieli utrzymywać stary system i równocześnie wdrażać nowy - powiedział A. Lesz. Nie wyklucza, że po ewentualnym wygraniu przetargu, Softbank będzie współpracował z innymi polskimi firmami informatycznymi. - Gdy nam zabraknie zasobów, to pierwszą firmą, do której się zwrócimy, będzie Prokom, a później kolejne krajowe firmy informatyczne - powiedział. Dodał, że nie wyklucza także współpracy z ComputerLandem.
Mimo że od połowy listopada ub.r. akcje Softbanku podrożały już prawie o 100% (tylko wczoraj zyskały 7,1%, osiągając poziom 16,5 zł), zdaniem ekspertów, mają jeszcze spory potencjał wzrostowy. - Nie widzę żadnych zagrożeń dla dalszej aprecjacji kursu. Poziom 20 zł za akcję powinien zostać osiągnięty bez większego wysiłku jeszcze przed rozstrzygnięciem przetargu, czyli do końca czerwca - stwierdził doradca BDM PKO BP.
Rekomendacje CDM Pekao: "Ponad rynek"
Analitycy CDM Pekao w raporcie z 14 marca podwyższyli rekomendację dla akcji Softbanku ze "spekulacyjnie kupuj" do "ponad rynek". Cena docelowa pozostała na poziomie 18,9 zł. Zdaniem specjalistów, skład krótkiej listy spółek walczących w ramach przetargu o realizację centralnego systemu informatycznego dla PKO BP jest dość zaskakujący. Zarzut ten dotyczy zwłaszcza nieobecności w tym gronie Prokomu i ComputerLandu. Faworytem przetargu jest, w ich ocenie, Softbank.