- Jeżeli będą "uboczne skutki" zapisu o bezpłatnym pierwszym dniu zwolnienia chorobowego, trwającego do sześciu dni, przyznam się do błędu i będę wnioskował o jego zmianę - zapowiedział minister gospodarki i pracy Jerzy Hausner podczas wystąpienia na ostatniej sesji Sejmu. Podkreślił jednocześnie, że jeszcze jest za wcześnie, żeby ocenić ten zapis kodeksu pracy.
Minister Hausner przyznał, że nowe przepisy są w jakiejś mierze kontrowersyjne. Dodał jednak, że nie należy już teraz przewidywać, jakie będą ich skutki, ponieważ obowiązują dopiero dwa miesiące. Zaznaczył, że ów kodeksowy dzień niepłacony wprowadzili do nowego kodeksu parlamentarzyści, a nie strona rządowa.
Minister Hausner poruszył także sprawę dotyczącą zatrudnienia socjalnego, którą podczas dyskusji podnosili posłowie (rządowy projekt ustawy w tej sprawie wpłynął do Sejmu w październiku ub.r.; dotyczy osób, które nie są w stanie samodzielnie zaspokoić swoich potrzeb życiowych, a pozbawione są jakichkolwiek dochodów). Szef resortu gospodarki i pracy powiedział, że już wkrótce zostanie przygotowana ustawa o domach socjalnych. Zaznaczył także bardzo wyraźnie, że tworzenie miejsc pracy jest ważniejsze niż płacenie zasiłków tym, którzy tracą pracę.