Obecnie podstawowa stopa procentowa wynosi 6,25% przy inflacji w lutym na poziomie 0,5% r/r. Ekonomiści z sześciu na dziewięć banków sondowanych przez agencję ISB banków spodziewają się obniżki o 25 pb., reszta uważa, że RPP wstrzyma się z poluzowaniem polityki pieniężnej o miesiąc.
"Wydaje się, że jest pewna liczba argumentów, żeby odłożyć obniżkę do kwietnia. Jest duża niepewność polityczna w kraju i za granicą, złoty jest słaby i nie wiadomo, jak jego deprecjacja może wpłynąć na inflację" - powiedział Maciej Reluga, ekonomista BZ WBK.
Podobnie uważa Michał Dybuła, ekonomista PNB Paribas, zdaniem którego o decyzji RPP zadecyduje niepewność związana z wojną w Iraku i cenami ropy oraz słaby złoty, który pogłębia efekt wzrostu cen ropy.
Po rozpadzie koalicji SLD-UP i PSL gabinet Leszka Millera stał się rządem mniejszościowym, co może mieć wpływ na efektywność jego pracy. Nie wiadomo też, czy wicepremierowi i ministrowi finansów Grzegorzowi Kołodce uda się wprowadzić w życie jego program reformy finansów publicznych. Po ostatnim posiedzeniu rządu widać, że nie będzie to łatwe, a w łonie rządu doszło na tej płaszczyźnie do różnicy zdań.
Mniejszy wpływ na polską gospodarkę będzie miała właśnie rozpoczęta wojna w Iraku. Wpływ ten może ewentualnie ograniczyć się do zmian w cenach benzyn i zmian w kursie walutowym.