Prezydent Bush po raz pierwszy skorzystał z przywileju przyznanego mu przez U.S. Patriot Act - ustawę przyjętą przez Kongres po zamachach terrorystycznych z 11 września. Większość depozytów ocenianych na 1,74 mld USD była już i tak zamrożona od czasu poprzedniej wojny w Zatoce Perskiej. Według Departamentu Skarbu, który będzie nadzorował operację, pieniądze spoczywają na kontach 18 banków komercyjnych. W tej grupie znajdują się największe amerykańskie instytytucje finansowe, jak Bank of America czy Citigroup. Aktywa irackie zostaną przekazane do banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku. W bankach i innych instytucjach finansowych USA nie znaleziono żadnych aktywów należących bezpośrednio do Saddama Husajna i członków jego rodziny, szacowanych łącznie na 6 mld USD
Podmiotami objętymi zarządzeniem Busha są bezpośrednio rząd Iraku, bank centralny tego kraju oraz dwie inne instytucje finansowe - Rafidain Bank i Rasheed Bank. Listę uzupełniają konta irackiej Państwowej Organizacji Marketingowej Ropy Naftowej. Według planów administracji, ze skonfiskowanej kwoty na pomoc dla Iraku zostanie przeznaczonych ok. 1,4 mld USD. Pozostałe 300 mln USD zostanie wydanych na odszkodowania sądowe dla osób będących ofiarami reżimu Saddama, które wniosą pozwy cywilne w amerykańskich sądach.
Biały Dom zaapelował także do innych krajów o podjęcie podobnych działań. Szacuje się, że po pierwszej wojnie w Zatoce Perskiej na kontach bankowych w 11 krajach poza USA zamrożono około 600 mln USD.