Kwestią najważniejszą dla światowych rynków finansowych w nowym tygodniu jest przebieg konfliktu zbrojnego w Iraku. Jeśli zgodnie z zapowiedziami Amerykanów i Brytyjczyków nadejdą sygnały, że wojna nie potrwa długo, wówczas można spodziewać się wzrostów na rynkach akcji czy umocnienia się dolara. Powinna też tanieć ropa, choć wiele zależeć będzie od tego, czy w Iraku nie zostaną podpalone kolejne szyby naftowe. Może to bowiem grozić ograniczeniem dostaw tego surowca. Jeśli konflikt będzie się przedłużał wówczas nastroje na rynkach będą znacznie gorsze i prawdopodobnie czekają nas spadki.

Na drugim planie znajdą się publikowane dane makroekonomiczne, a niektóre z nich będą bardzo istotne. We wtorek poznamy najnowszy wskaźnik zaufania konsumentów amerykańskich, który - według prognoz - powinien wzrosnąć z 63 do 64 pkt. W środę opublikowany zostanie natomiast niemiecki wskaźnik Ifo, mierzący zaufanie przedsiębiorców do tej największej gospodarki strefy euro, a w czwartek poznamy ostateczne dane na temat PKB USA w ostatnim kwartale 2002 r. Według wstępnych szacunków, wzrósł on o 1,4%.

Kolejne spółki będą publikować raporty roczne, choć tym razem będą to przede wszystkim potentaci europejscy, a nie największe koncerny amerykańskie. W poniedziałek rezultaty poda holendersko-brytyjski konglomerat Unilever, we wtorek niemiecki koncern reasekuracyjny Munich Re, a w czwartek poznamy m.in. wyniki Deutsche Börse i zaangażowanych w Polsce Fiata i monachijskiego banku HVB Group.