Największą amerykańską korporacją pozostaje drugi rok z rzędu sieć domów towarowych Wal-Mart Stores Inc. Z najnowszej listy opublikowanej przez magazyn Fortune i obejmującej 500 spółek notowanych na giełdach wynika, że Wal-Mart powiększył swoją przewagę nad rywalami i najprawdopodobniej usadowił się na czele rankingu na długie lata.

W czołówce listy, która bierze pod uwagę roczne dochody spółek za 2002 rok, zaszły niewielkie zmiany. Koncern samochodowy General Motors znalazł się na drugim miejscu rankingu, zamieniając się miejscem z naftowym gigantem Exxon Mobil. Czwartą pozycję utrzymał inny motoryzacyjny kolos - Ford Motor Co. O jedno miejsce w górę awansował piąty na liście General Electric. Pozycję tę na ubiegłorocznej liście zajmował koncern energetyczny Enron, który po ogłoszeniu bankructwa nie został w ogóle uwzględniony w zestawieniu. Podobny los spotkał także telekomunikacyjny WorldCom, który po 2001 roku zajmował 42. pozycję.

Pierwszą dziesiątkę uzupełniły jeszcze dwa finansowe giganty - Citigroup (nr 6, awans o jedną pozycję) oraz American International Group (nr 9, awans o trzy), a także Chevron Texaco, IBM oraz telekomunikacyjna spółka Verizon.

Oprócz samego rankingu "Fortune" opublikował dodatkowe statystyki, które odzwierciedlają problemy amerykańskich korporacji. Zyski wszystkich 500 spółek uwzględnionych na liście zmniejszyły się w ubiegłym roku aż o 66% - do 69,6 mld USD. Jest to jednak w dużej mierze papierowy spadek, gdyż po fali skandali korporacyjnych wiele firm drastycznie zaostrzyło kryteria księgowania profitów. Przychody pierwszej pięćsetki zmniejszyły się o 6% i wyniosły łącznie 6,95 biliona USD. Lider listy - Wal Mart, dzięki globalnej ekspansji zwiększył obroty o 12% i z 246,5 mld USD wyprzedza General Motors o ponad 60 mld USD. Biorąc pod uwagę dynamikę wzrostu obu koncernów, większość analityków uważa, że sieć domów towarowych utrzyma prowadzenie co najmniej przez kilka lat.