"W związku z decyzją premiera o powołaniu Aleksandra Naumana na prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, realizacja tej polityki [spójnej polityki - przyp. ISB] jest niemożliwa. W takiej sytuacji nie mogę brać odpowiedzialności za funkcjonowanie systemu opieki zdrowotnej" - powiedział Balicki na konferencji prasowej we wtorek.
Narodowy Fundusz Zdrowia zastąpił od 1 kwietnia działające dotychczas Kasy Chorych. Jego szef faktycznie będzie zarządzał polską służba zdrowia.
Nauman był bliskim współpracownikiem poprzedniego ministra zdrowia Mariusza Łapińskiego. Zdaniem Balickiego wybór Naumana na szefa funduszu oznacza "wybór koncepcji i stylu działania Mariusza Łapińskiego", krytykowanego od dawna przez zarówno Balickiego, jak i środowisko lekarskie.
Dymisja Balickiego może jeszcze osłabić i tak słaby już rząd mniejszościowy koalicji SLD-UP po zerwaniu koalicji z ludowcami z PSL. Rząd traci poparcie społeczeństwa w sondażach opinii publicznych również wskutek afery korupcyjnej zwanej sprawą Rywina.
Prasa donosi także, że minister skarbu Sławomir Cytrycki zagroził dymisją z powodu konfliktu z prezesem największego polskiego ubezpieczyciela PZU SA. Ponadto trwa spór pomiędzy ministrem finansów Grzegorzem Kołodko a ministrem gospodarki i pracy Jerzym Hausnerem dotyczący koncepcji reformy finansów publicznych.