W 2002 roku skonsolidowany zysk netto BPH-PBK wyniósł 147,8 milionów złotych, a brutto 229,7 miliona złotych. Zysk netto był znacznie mniejszy od oczekiwanego z powodu znacznych rezerw na trudne kredyty, które, podobnie jak w całym sektorze bankowym, wzrosły z powodu spowolnienia gospodarczego i pogorszenia sytuacji klientów banku.
"W tym roku będziemy koncentrować się na biznesie, fuzja jest już za nami" - powiedział Wancer, odnosząc się do dokonanego połączenia PBK z BPH.
"Zysk brutto będzie znacznie wyższy niż w zeszłym roku, podobnie będzie z zyskiem netto ponieważ skupiamy się na koncentracji sprzedaży, a koszty synergii wynikające z fuzji banków okazały się mniejsze niż oczekiwaliśmy. Niewątpliwie pomoże nam sprzedaż PolCardu, ale i bez tego ten wzrost zysku byłby osiągnięty" - powiedział Wancer.
Bank, wspólnie z innymi akcjonariuszami PolCardu, podpisał warunkową umowę sprzedaży spółki. Za swój niemal 20-procentowy pakiet otrzymać ma niecałe 12 milionów dolarów.
Prezes powiedział też na spotkaniu z dziennikarzami, że zysk uda się w 2003 roku zwiększyć mimo zerwania rozmów w sprawie sprzedaży należącego do BPH-PBK Górnośląskiego Banku Gospodarczego, którego wartość prasa szacowała na 400 milionów złotych.