Od początku marca WIG20 porusza się wewnątrz wzrostowego kanału trendowego. Dolna linia wyznaczająca formację przechodzi przez dołki z 5 i 31 marca. Równolegle do niej biegnie górna linia poprowadzona przez lokalne wierzchołki z 10 i 21 marca. Stosunkowo mały kąt nachylenia kanału oznacza słabą dynamikę wzrostu. Z kolei duża szerokość kanału sygnalizuje, że po każdym wzroście następowała silna kontrakcja. Taka struktura przypomina korekcyjną formację flagi, jednak w tym przypadku występuje jako część konsolidacji, rozpoczętej w styczniu i nie bardzo wiadomo, co miałaby korygować.

Mimo to ogólna wymowa kanału jest raczej negatywna. Pod koniec mijającego tygodnia WIG20 znalazł się w pobliżu silnego oporu. Opór ten składa się z górnej linii wspomnianego kanału oraz barier powstałych podczas styczniowych spadków. Największą przeszkodą dla wzrostów może być okolica 1145 pkt., ponieważ w tym miejscu znajduje się luka bessy i czarna świeca z końca stycznia oraz dołek z połowy grudnia. Pokonanie tego oporu wydaje się możliwe. Piątkowe zamknięcie nastąpiło na najwyższym poziomie od lutego i wzrost ten było poparty dużymi obrotami. Na wykresie tygodniowym powstała długa biała świeca, obejmująca czarny korpus z poprzedniego tygodnia, co też wygląda dość dobrze. Optymistycznie wyglądają także dzienne wskaźniki. MACD po krótkiej korekcie powrócił nad poziom równowagi, a RSI nie tworzy negatywnej dywergencji.

Analiza psychologiczna skłania jednak do większej ostrożności. Czynnikiem determinującym nastrój inwestycyjny w ciągu ostatnich tygodni niewątpliwie była sytuacja w Iraku. Obecnie dochodzą stamtąd coraz bardziej pomyślne informacje, a pesymistyczne scenariusze wydają się coraz mniej prawdopodobne. Mimo to na wykresie WIG20 nie doszło do jakiegoś zasadniczego przełomu. Indeks nadal znajduje się poniżej głównego oporu, a podobny do flagi wzrostowy kanał trendowy też nie wygląda zbyt dobrze. Być może przełamanie oporu nastąpi w najbliższych dniach, to znaczy zanim pozytywne informacje się skończą. W przeciwnym razie kilkumiesięczna konsolidacja może zakończyć się sporym spadkiem.