Wiele wskazuje na to, że dobra passa będzie kontynuowana. Wprawdzie większość narzędzi analizy technicznej po ostatnich silnych wzrostach sygnalizuje bardzo duże wykupienie rynku, co może ograniczyć potencjał krótkoterminowy, ale w średnim terminie pozycja kupujących wydaje się niezagrożona. Takie wnioski wynikają przede wszystkim z faktu, że wraz w początkiem marca spółka wybiła się w górę z długoterminowego kanału spadkowego. Minimalny wzrost wynikający z takiego układu cen to 24 zł, a więc 10% powyżej wczorajszej ceny zamknięcia. Po osiągnięciu tej wartość, zaskoczeniem nie powinna być korekta, której maksymalny zasięg można oszacować na 18,5 zł.