Eureko, które ma obecnie blisko 21% akcji PZU, zabiega u ministra finansów o wydanie zezwolenia na nabycie pakietu akcji PZU powodujących przekroczenie progu 50% na WZA. Inwestor chce kupić 21% akcji od SP i kolejne 10% po wprowadzeniu akcji PZU na giełdę. Wniosek w tej sprawie jest rozpatrywany od blisko roku. Resort zwleka z podjęciem decyzji, bo ma wątpliwości, czy inwestor ma wystarczające środki własne na zakup tych akcji (zgodnie z ustawą, nie mogą one pochodzić z kredytu, pożyczki lub być w jakikolwiek sposób obciążone). Pod uwagę brana jest także aktualna sytuacja finansowa Eureko. W ostatnich dniach do Ministerstwa Finansów dotarło sprawozdanie finansowe Eureko za 2002 r., które miało być kluczem do podjęcia decyzji.
Z naszych informacji wynika, że analiza dokumentów potrwa przynajmniej do końca tego tygodnia (badane są wskaźniki wypłacalności, płynności finansowej, przepływy pieniężne). Wygląda na to, że ich wstępna ocena nie wypadła dla Eureko pomyślnie. - Dokumenty, które otrzymaliśmy, nie zadowalają Ministerstwa Finansów, gdyż podejmując decyzje musimy myśleć o przyszłości PZU - powiedział wczoraj PAP Andrzej Sopoćko, wiceminister finansów odpowiedzialny za instytucje finansowe. - Patrzymy także na wyniki Eureko, które nie były dobre w ubiegłym roku - dodał. Mimo wcześniejszych optymistycznych zapowiedzi, 2002 r. nie zapisał się zbyt dobrze w historii Eureko. Holding zanotował bowiem stratę netto w wysokości 388,6 mln euro, wobec 210 mln euro zysku w 2001 r. Strata jest wynikiem odpisów dokonanych w związku z nietrafionymi inwestycjami na giełdzie. Na poziomie operacyjnym wyniki wyglądają lepiej. Eureko zanotowało wzrost zysku o 8%, do 357,5 mln euro.
Według szacunkowych wyliczeń MF, Eureko chcąc kupić akcje PZU powinno wykazać około 700 mln euro środków wolnych od obciążeń. Nie ma pewności, czy uda się je uzyskać z działalności. - Niepewna sytuacja na scenie politycznej i duże wahania indeksów giełdowych nie pozwalają nam na wydawanie prognoz na najbliższy okres - napisał zarząd Eureko, w komunikacie. Lorrie Morgan, rzecznik prasowy Eureko zapewniała nas w piątek, że jej firma będzie mieć środki na zakup akcji PZU. Według niej, Eureko może w razie potrzeby liczyć na akcjonariuszy. W pierwszym kwartale br. główny udziałowiec - holenderska firma ubezpieczeniowa Achmea - dokapitalizowała Eureko 200 mln euro. Prawdopodobnie jedyną drogą na zdobycie środków potrzebnych na zakup akcji PZU będzie kolejne dokapitalizowanie.