Świecie cieszy się opinią jednej z najlepszych fundamentalnie spółek na warszawskiej giełdzie. Uznanie wśród inwestorów znajduje stabilna polityka dywidendowa, która jest jednym z najważniejszych czynników napędzających wzrost kursu. W sumie spółka przez trzy ostatnie lata wypłaciła akcjonariuszom, wliczając tegoroczną dywidendę, ok. 15 zł na papier. 24 kwietnia zostanie ustalone prawo do dywidendy w wysokości 4,79 zł. To przy obecnym kursie daje stopę dywidendy na poziomie ok. 9%, czyli znacznie przekraczającą oprocentowanie lokat bankowych czy rentowność obligacji rządowych. Trzeba jednak zwrócić uwagę, że w 60% na wysokość wypłaty dla akcjonariuszy składa się kapitał rezerwowy, a w pozostałej części ubiegłoroczny zysk netto.
Przyglądając się wynikom Świecia w minionym roku widać, że nie był to już tak dobry okres, jak przełom 2000 i 2001 r., kiedy to liczony narastająco za 4 kolejne kwartały zysk netto osiągnął rekordową wartość ponad 220 mln zł. Na koniec 2002 r. było to ponad 150 mln zł. Za to od II kwartału ub.r. przychody znów zaczęły stopniowo rosnąć. W 2002 r. były one największe w historii spółki i wyniosły blisko 1,2 mld zł. Od połowy 2000 r. przychody, liczone narastająco za cztery kwartały, nie spadły ani razu poniżej 1 mld zł.
Warto też odnotować zmianę w drugiej połowie ub.r. tendencji spadku zysku netto. Została ona przezwyciężona i wydaje się, że bardzo pomocne były korzystne zmiany kursów walut, szczególnie wyraźne osłabienie złotego wobec euro.
Wykres a dywidenda
Okresowe pogorszenie wyników w I połowie 2002 r. znalazło odbicie na wykresie kursu Świecia. Przez większą część minionego roku trwała konsolidacja na wysokości ok. 30 zł. Skończyła się wraz ze znalezieniem się kursu w pobliżu głównej linii trendu wzrostowego, trwającego od dwóch lat. Zadziałała ona znakomicie, dając kupującym impuls do bardziej zdecydowanego działania. W związku z tym tę prostą można uznać za kluczowe wsparcie dla średnioterminowych inwestorów. Przebiega ona teraz na wysokości 39 zł. Przy formułowaniu wniosków z analizy technicznej warto pamiętać, że 24 kwietnia od kursu zostanie "odjęta" dywidenda, co w pewien sposób "zaburzy" wykres. Tylko w wyniku "odjęcia" dywidendy cena akcji powinna spaść o 9%. Mniej więcej tyle, od jesieni 2001 r., wynosiła najgłębsza korekta trendu rosnącego.