"Jedynym sposobem na pobudzenie popytu jest znaczące obniżenie podatku CIT (...) aż do 19 procent" - powiedział minister na spotkaniu z pracodawcami.
Gospodarka urosła w minionym roku o 1,3 procent, a na 2003 rok rząd zakłada wzrost o 3,5 procent.
"Jest przestrzeń do zmiany polityki pieniężnej, ale to nie przyczyni się do przełomu w gospodarce. Nie da takiego efektu, jak dałoby kilka lat temu" - powiedział minister.
Rada Polityki Pieniężnej (RPP) konsekwentnie obniża stopy, z których główna wynosi obecnie sześć procent.
Minister skomentował też sytuację na rynku walutowym, gdzie złoty umocnił się po ostatnich ostrych zniżkach.