Wątpliwości PARKIETU wzbudziły różnice w danych przedstawionych przez raport audytora i raporty roczne spółki. Rozbieżności dotyczą kwot wydanych przez Stomil na zakupy od spółek powiązanych. Dużye różnice między raportami spółki i raportem Deloitte&Touche widać także przy analizie kwot sprzedaży Stomilu spółkom z Grupy Michelin. Wartość prowizji eksportowej w 1996 r. według raportu Stomilu wynosi 6,885 mln zł, natomiast audytor podaje 9,7 mln zł. Także wzięte do analizy przez D&T wartości uzyskiwanych przez Stomil marż operacyjnych różnią się od tych, które można obliczyć, opierając się na danych z raportów rocznych spółki.
Bez komentarza
Poprosiliśmy oba podmioty, by przedstawiły powody wystąpienia tak istotnych różnic. - W następnym tygodniu zbiera się rada nadzorcza Stomilu Olsztyn. Uważamy, że spotkanie to jest jedynym forum uprawnionym do podjęcia merytorycznej dyskusji nad treścią raportu Deloitte&Touche - powiedziała Ewa Reczkowska, rzecznik prasowy D&T. Ewa Czarnecka, rzecznik prasowy Stomilu Olsztyn, poinformowała nas, że spółka także nie będzie komentowała przedstawionych faktów.
Koniec sporu?
Od 15 kwietnia inwestorzy mogą sprzedawać akcje Stomilu Olsztyn, odpowiadając na wezwanie inwestora strategicznego, francuskiej firmyMichelin. Większość analityków, z którymi rozmawiał PARKIET, jest przekonana, że wezwanie zakończy się sukcesem. W ten sposób może zakończyć się konflikt między inwestorem branżowym i mniejszościowymi akcjonariuszami.