Reklama

Wirtualne liczby w raportach

Niektóre dane finansowe w raporcie sporządzonym przez Deloitte&Touche z badania ad hoc w Stomilu Olsztyn znacznie różnią się od prezentowanych przez spółkę w raportach rocznych. Obie strony odmawiają komentarza, zasłaniając się dobrem spółki i zasadami corporate governance.

Publikacja: 17.04.2003 08:41

Wątpliwości PARKIETU wzbudziły różnice w danych przedstawionych przez raport audytora i raporty roczne spółki. Rozbieżności dotyczą kwot wydanych przez Stomil na zakupy od spółek powiązanych. Dużye różnice między raportami spółki i raportem Deloitte&Touche widać także przy analizie kwot sprzedaży Stomilu spółkom z Grupy Michelin. Wartość prowizji eksportowej w 1996 r. według raportu Stomilu wynosi 6,885 mln zł, natomiast audytor podaje 9,7 mln zł. Także wzięte do analizy przez D&T wartości uzyskiwanych przez Stomil marż operacyjnych różnią się od tych, które można obliczyć, opierając się na danych z raportów rocznych spółki.

Bez komentarza

Poprosiliśmy oba podmioty, by przedstawiły powody wystąpienia tak istotnych różnic. - W następnym tygodniu zbiera się rada nadzorcza Stomilu Olsztyn. Uważamy, że spotkanie to jest jedynym forum uprawnionym do podjęcia merytorycznej dyskusji nad treścią raportu Deloitte&Touche - powiedziała Ewa Reczkowska, rzecznik prasowy D&T. Ewa Czarnecka, rzecznik prasowy Stomilu Olsztyn, poinformowała nas, że spółka także nie będzie komentowała przedstawionych faktów.

Koniec sporu?

Od 15 kwietnia inwestorzy mogą sprzedawać akcje Stomilu Olsztyn, odpowiadając na wezwanie inwestora strategicznego, francuskiej firmyMichelin. Większość analityków, z którymi rozmawiał PARKIET, jest przekonana, że wezwanie zakończy się sukcesem. W ten sposób może zakończyć się konflikt między inwestorem branżowym i mniejszościowymi akcjonariuszami.

Reklama
Reklama

Genezą sporu było podejrzenie o stosowanie przez francuską spółkę cen transferowych w celu zaniżenia wyników finansowych Stomilu i obniżenia jego wartości rynkowej. W sprawę wyjaśnienia tych zarzutów zaangażowanych było pięć firm audytorskich. Jako ostatni raport opublikował Deloitte&Touche.

Uczestnicy sporu wydają się zadowoleni z osiągniętego kompromisu. Michelin został oczyszczony z zarzutów, a inwestorzy wywalczyli wyższą cenę. - Z punktu widzenia Michelin, utrzymywanie Stomilu na giełdzie nie jest uzasadnione. - powiedział Krzysztof Binkiewicz, analityk DM BOŚ.

Pozostaje pytanie, czy jeżeli spółka zniknie z GPW, jak prognozuje większość analityków, wątpliwości dotyczące zarówno rzetelności audytu, jak i raportów rocznych spółki zostaną wyjaśnione.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama