Pod znakiem umiarkowanych wzrostów przebiegła pierwsza połowa wtorkowych sesji na giełdach nowojorskich. Doprowadził do tego przede wszystkim popyt na walory towarzystw ubezpieczeniowych, który wywołało podwyższenie prognoz zysku na 2003 rok przez firmę Everest Re Group. Poza tą spółką uwagę zwracał przede wszystkim silny wzrost kursu największego ubezpieczyciela - American International Group (AIG). W centrum zainteresowania inwestorów były generalnie firmy, które publikowały wczoraj raporty kwartalne. Kupowano papiery spółki z branży telewizji kablowej Viacom, która poinformowała o wzroście zysku w pierwszych trzech miesiącach br. oraz zakupie jednostki telewizji kablowej od AOL Time Warner. Lepsze od spodziewanych wyniki sprzedaży w ostatnim kwartale pobudziły też popyt na akcje potentata branży farmaceutycznej - Merck & Co. Ogółem już ok. 200 spółek z indeksu S&P 500 przedstawiło raporty za I kwartał i wynika z nich, że średnio zyski amerykańskich spółek wzrosły o 9,2%. Jest to nieco mniej od prognozowanych przez analityków 11%. Do godz. 18.30 naszego czasu wskaźnik Dow Jones zyskał 0,70%, a indeks rynku nowych technologii - Nasdaq Composite wzrósł o 0,94%.

Nieznaczne zwyżki przeważyły wczoraj również na czołowych giełdach zachodnioeuropejskich. Londyński wskaźnik FT-SE 100 wzrósł o 0,73%, paryski CAC-40 o 0,55%, a frankfurcki DAX do godz. 18.30 zyskał 1,59%. Rosły notowania największych spółek naftowych, takich jak BP, Shell czy Total Fina Elf, którym sprzyjały spekulacje na temat możliwego obniżenia przez OPEC limitów wydobycia. Szczyt kartelu odbędzie się już jutro. Taniały natomiast m.in. papiery niemieckiego producenta półprzewodników - Infineona, który poinformował wczoraj o ósmej już z rzędu kwartalnej stracie.

Warto zwrócić uwagę na wczorajsze zachowanie moskiewskiego indeksu RTS. Spodziewano się wyraźnej zwyżki wskaźnika, które miały pociągnąć dwie spółki naftowe - Jukos i Sibnieft. Obie oficjalnie poinformowały o fuzji, dzięki której powstanie czwarty na świecie producent ropy. Indeks RTS spadł jednak o 0,29%, a akcje Jukos i Sibnieft zdrożały tylko nieznacznie.