Przedstawiciel Zjednoczonych Emiratów Arabskich (ZEA) w OPEC, Obaid bin Saif al-Nasseri powiedział, że kartel powinien lepiej kontrolować przestrzegania limitu wydobycia. W ubiegłym miesiącu kraje OPEC wydobywały w sumie 1,8 miliona baryłek dziennie więcej, niż wynikałoby to z oficjalnych limitów wydobycia.
"Sądzę, że najpierw powinniśmy się zająć dostosowaniem kontyngentu. Następnie zobaczymy, czy jest potrzeba jego obniżenia i dopiero wtedy go obniżymy" - powiedział al-Nasseri przed jutrzejszym nadzwyczajnym spotkaniem OPEC.
Iran, optujący za zmniejszeniem wydobycia ropy w celu podwyższenia jej ceny, uważa, że bez podjęcia zdecydowanych kroków, rynek ropy boleśnie odczuje nadmiar surowca i wzywa OPEC do śmielszych posunięć niż tylko dostosowanie wydobycia do obowiązującego pułapu 24,5 miliona baryłek dziennie.
Arabia Saudyjska, największy sojusznik USA w złożonym z 11 państw kartelu, twierdzi, że OPEC dotrzymał obietnicy zapobieżenia nadmiernemu wzrostowi cen.
"Powinno się pochwalić OPEC za dostarczenie na rynek takiej ilości ropy. Bez tego posunięcia, ceny surowca wystrzeliłyby w górę" - powiedział saudyjski minister Ali al-Naimi.