"Mam nadzieję, że obniżenie CIT-u nie będzie skutkowało większym deficytem. (...) Gdyby obniżenie podatków miało wpłynąć na podwyższenie deficytu, byłoby to działanie nieroztropne" - powiedział Kołodko dziennikarzom podczas konferencji BNP Paribas.
Kołodko chce także, aby wszyscy przedsiębiorcy od 2004 roku płacili podatek na takich samych zasadach.
"Wszyscy przedsiębiorcy, którzy prowadzą działalność gospodarczą, będą płacili podatek liniowy, niski, obniżony, bez ulg i zwolnień i z tego tytułu będą mieli więcej środków na inwestycje a także na konsumpcję" - powiedział wicepremier.
Wcześniej Kołodko cytowany przez Polską Agencję Prasową zapowiadał też, że resort chce zachować w 2004 roku poziom stawek podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT) na tegorocznym poziomie tj. 19%, 30% i 40%, jak podała.
Z kolei wiceminister finansów Halina Wasilewska-Trenkner powiedziała dziennikarzom w czwartek, że Ministerstwo Finansów chce, aby deficyt budżetowy nie przekroczył w przyszłym roku znacząco 40 mld zł i wyniósł w granicach 39,5-41,0 mld zł, pomimo obniżki podatku CIT.