Zwyżce notowań (wczoraj o 3,3%) towarzyszą bardzo duże obroty. W ciągu ostatnich 10 sesji wolumen wyniósł około 5,6 mln akcji, czyli ponad 40% kapitału. W tym czasie ujawnił się trzeci znaczący akcjonariusz Szeptela. Agata Piechocka ma prawie 680 tys. walorów, czyli 5,14% kapitału i 5,13% głosów na walnym. Wcześniej o przekroczeniu progu 5% informowały bliżej nie znana firma Caterham Financial Management Ltd. oraz warszawska spółka Media Net Interactive, która nie wyklucza dalszych inwestycji. Ostatni inwestor zadeklarował chęć współpracy operacyjnej z Szeptelem w zakresie tzw. telekomunikacyjnych usług dodanych (np. obsługa konkursów audiotele). Spółka wciąż cieszy się także dużym zainteresowaniem giełdowych spekulantów.
Przyczynkiem do silnej zwyżki kursu mogły być także zmiany we władzach Szeptela. W jego radzie nadzorczej znaleźli się przedstawiciele nowych akcjonariuszy. - Istotne znaczenie może mieć ostateczne, jak się wydaje, odsunięcie od władzy w firmie osób związanych z inwestorami indywidualnymi, którzy mieli sporo do powiedzenia w Szeptelu i odpowiadają za część jego kłopotów - twierdzi jeden z analityków. Chodzi o graczy uwikłanych w opisywany przez PARKIET giełdowy czworokąt tworzony przez Apexim, Szeptel, Wólczankę i Energomontaż-Południe. - Inwestorzy ci znaczyli o wiele więcej, niż wynikało ze struktury akcjonariatu spółki zdominowanego do niedawna przez banki. Po prostu część instytucji parkowała dla nich akcje - dodaje analityk.
Na razie brak sygnałów świadczących o poprawie sytuacji finansowej Szeptela. Spółka negocjuje z bankami (przedstawiciel Banku Spółdzielczego z Szepietowa znalazł się w radzie spółki). Z naszych informacji wynika, że firma wciąż chce sprzedać część aktywów, aby poprawić płynność finansową.