Brown już dał do zrozumienia premierowi Tony`emu Blairowi, że z pięciu testów jedynie ostatni, dotyczący wpływu nowej waluty na sektor usług, będzie miał ocenę pozytywną. Natomiast przedłożony premierowi dokument wyraźnie wskazuje, że generalnie euro zaszkodziłoby Brytyjczykom. Chodzi tu m.in. o kwestie dotyczące elastyczności systemu walutowego czy niekorzystnego kursu wymiany. "W obecnej sytuacji, gdy mamy mocnego funta, przejście na euro będzie nieopłacalne i szkodliwe" - brzmi argument Browna.

Kanclerz uważa, że za obecnej kadencji parlamentu, głosowanie w sprawie euro jest skazane na porażkę. Premier Blair nie tak dawno łudził się nadzieją na decyzję jeszcze w tym roku, ewentualnie w przyszłym. Coraz częściej pojawiają się jednak głosy, że Wielka Brytania może przyjąć wspólną walutę nawet po 2006 r., być może w tym samym czasie, co Polska.