Wczorajsze ZWZA PZU, mimo że miało tylko zatwierdzić wyniki PZU i grupy kapitałowej, a także przyjąć sprawozdanie z działalności jej organów za 2002 r., zapowiadało się niezwykle emocjonująco (z reguły na takich walnych wieje nudą). Wszystko za sprawą wypowiedzi ministra skarbu Piotra Czyżewskiego dla dziennika "Rzeczpospolita". Stwierdził on, że przy okazji walnego chciałby podjąć decyzję o zmianie na stanowisku prezesa zarządu. Wcześniej przedstawiciele kierownictwa MSP wielokrotnie mówili, że stracili zaufanie do zarządu PZU, kierowanego przez Zdzisława Montkiewicza. Szef PZU miał stracić posadę za to, że w grudniu 2002 r. podpisał umowę z bankiem inwestycyjnym HSBC, przewidującą m.in. skup akcji PZU od mniejszościowych akcjonariuszy. Zdaniem MSP, prezes Montkiewicz wkroczył w kompetencje zarezerwowane dla właścicieli spółki.
Wątek bliskiej dymisji prezesa Montkiewicza dominował w rozmowach, jakie toczyły się w kuluarach walnego, dlatego wszyscy z niecierpliwością czekali na punkt obrad dotyczący udzielenia absolutorium członkom zarządu PZU. Uchwałę w sprawie udzielenia absolutorium Zdzisławowi Montkiewiczowi głosowano jako trzynastą. Ku ogólnemu zaskoczeniu prezes PZU otrzymał je, a za udzieleniem, jak wynikało z liczby oddanych głosów, opowiedział się Skarb Państwa oraz Highwood Partners. Później okazało się, że absolutorium dostali wszyscy członkowie zarządu PZU, którzy zasiadali w nim w 2002 r. (10 osób, przy czym obecny zarząd liczy 4 osoby). Z wyników poszczególnych głosowań wynika, że koalicja SP i Highwood Partners udzielała poparcia członkom zarządu powoływanym przez SP (np. Zygmuntowi Kostkiewiczowi) konsorcjum Eureko B.V. i BIG BG Inwestycje zaś - swoim przedstawicielom w zarządzie. To, że nie był to przypadek potwierdzają wyniki głosowań nad absolutorium dla członków rady nadzorczej.
Zgromadzenie ożywiło się na chwilę przy głosowaniu w sprawie podziału 871,14 mln zł zysku netto PZU. Zgodnie z projektem uchwały, przygotowanym przez zarząd spółki, miał on być w całości przeznaczony na kapitał zapasowy. Środki miały być wykorzystane m.in. na zintegrowany system informatyczny, reorganizację sieci sprzedaży oraz dokończenie budowy sieci centrów likwidacji szkód. Reprezentująca SP dyr. Agata Rowińska z MSP zgłosiła projekt uchwały, w myśl której na dywidendę zostanie przeznaczone 129,53 mln zł (14,87% zysku netto). Za taką uchwałą padło 99,43% głosów. Nie głosowano za to uchwały zgłoszonej przez jednego z pracowników, która przewidywała wypłacenie dwukrotnie wyższej dywidendy. W rezultacie akcjonariusze mogą liczyć, że 23 czerwca spółka wypłaci im 1,5 zł na jedną akcję.
Zdzisław Montkiewicz, prezes zarządu PZU SA
Nieusuwalny major