PZU Życie jest pierwszym z dużych krajowych zakładów ubezpieczeń, który zdecydował się upublicznić swoje wyniki za I kwartał 2003 r. Powód? Zwiększenie dynamiki przychodów z podstawowej działalności. W I kwartale br. PZU Życie uzyskał przypis składki brutto w wysokości 1 270,6 mln zł, wobec 1 203,09 mln zł przed rokiem. W porównaniu z analogicznym okresem ub.r., dynamika sprzedaży wyniosła więc 105,8%. W ciągu trzech miesięcy spółka zwiększyła dynamikę przypisu składki o 1,81 punktu procentowego. Zdaniem analityków, zwiększenie sprzedaży przez największego krajowego ubezpieczyciela na życie może być także dobrym prognostykiem dla całego rynku, który w ostatnich dwóch latach systematycznie tracił rozwojowy impet.

Kolejną dobrą wiadomością jest ograniczenie tempa wzrostu wartości wypłaconych odszkodowań i świadczeń. Na koniec I kwartału PZU Życie wypłacił ich na łączną kwotę 884,35 mln zł. Oznacza to wzrost w porównaniu z analogicznym okresem ub.r. o 4,41%, a więc mniejszy niż wzrost pozyskanej składki. Trzeba przypomnieć, że w 2002 r. spółka odnotowała 18,27-proc. wzrost wartości wypłaconych odszkodowań. Było to spowodowane dużą liczbą rezygnacji z polis z funduszem inwestycyjnym "Pogodna Jesień". Wygląda więc na to, że odpływ klientów został zahamowany. Rezerwy techniczno-ubezpieczeniowe, będące zabezpieczeniem przyszłych wypłat, wzrosły w I kwartale br. o 16,94%, do 14,94 mld zł.

Spółce udało się o 3,34%, do 226,59 mln zł, ograniczyć koszty działalności ubezpieczeniowej. Oszczędności udało się osiągnąć, dzięki redukcji o 7,23%, do 139,96 mln zł, wydatków administracyjnych, gdyż koszty akwizycji wzrosły w I kwartale o 4,34%, do 87,19 mln zł. Mimo redukcji kosztów działalności oraz ograniczeniu tempa wzrostu wypłacanych odszkodowań PZU Życie zanotowało pogorszenie wyniku technicznego (na podstawowej działalności). Zysk techniczny spadł w I kwartale br. o 8,33%, do 141,83 mln zł.

Gorsze niż przed rokiem były również: zysk brutto, który wyniósł 109,66 mln zł (spadek o 42,66%) oraz netto - 69,39 mln zł (48,06%). Ma to prawdopodobnie związek ze zmniejszeniem o 32,66%, do 294,59 mln zł, przychodów z lokat, a także nieprzeniesieniem ich części do ogólnego rachunku wyników.