Akcje takich firm technologicznych jak francuskie Cap Gemini i fińska Nokia zwyżkowały dzięki przekonaniu inwestorów, że sektor ten najgorsze ma już za sobą.
Na wartości zyskiwały papiery linii lotniczych i firm turystycznych, ponieważ epidemia SARS, której rozprzestrzenianie się zagraża kondycji tych branż, wydaje się słabnąć.
Analitycy ostrzegają jednak, że po ostatniej zwyżce, wywołanej szybkim końcem wojny w Iraku i serią lepszych niż oczekiwano wyników spółek doprowadziły do znacznej poprawy wyceny spółek i w sytuacji gdy fundamenty makroekonomiczne są nadal słabe, dalsze wzrosty są coraz mniej prawdopodobne.
"Dane ekonomiczne z USA są niepokojące, szczególnie te, które dotyczą bezrobocia" - powiedział Jean Francois Cauvet, analityk ze spółki E.T.C.
Do godziny 18.37 indeks Eurotop 300 wzrósł o 0,56 procent, a indeks blue-chipów Euro Stoxx 50 zyskał 0,52 procent.