Wcześniej przedstawiciele Ministerstwa Gospodarki i Pracy zapowiadali, że propozycje nowelizacji przepisów zostaną przekazane do uzgodnień międzyresortowych tuż po świętach wielkanocnych. - Nie jest jeszcze gotowa ustawa o Pracowniczych Programach Emerytalnych - wyjaśnił Krzysztof Pater, wiceminister gospodarki i pracy. - A to oba projekty powinny być omawiane razem - dodał.
Chodzi o ulgę w podatku od zysków kapitałowych, którą miałyby być objęte dodatkowe, dobrowolne oszczędności emerytalne, gromadzone czy to w PPE, czy na nowych Indywidualnych Kontach Emerytalnych. W pierwszym przypadku ulga w tzw. podatku Belki ma być dodatkową zachętą do oszczędzania, poza istniejącym już zwolnieniem wpłacanych przez pracodawców składek z obciążeń na rzecz ZUS.
O ile w przypadku ustawy o PPE głównym celem nowelizacji ma być tylko uproszczenie procedur, to Indywidualne Konta Emerytalne mają być nowością. Umożliwią one lokowanie środków na przyszłą emeryturę w funduszach inwestycyjnych, polisach na życie oraz samodzielne inwestowanie w papiery wartościowe.
Z wcześniejszych wypowiedzi K. Patera wynikało, że największym problemem dla resortu jest wprowadzenie do projektu ustawy o IKE takich zapisów, które zablokują wypływ środków objętych ulgą poza system kont. Zwłaszcza że - zgodnie z założeniami - możliwe będzie zmienianie form oszczędzania oraz przelewanie pieniędzy między PPE a IKE.
- W przypadku zmiany formy oszczędzania klient będzie się musiał wybrać do instytucji, której chce powierzyć swoje oszczędności - wyjaśnia K. Pater. - Tam założy sobie konto emerytalne i otrzyma wydruk. Z tym wydrukiem zaś wróci do tej firmy, która do tej pory prowadziła jego konto, a ona na podstawie tego dokumentu przeleje środki.