W 2002 r. grupa Sokołowa odnotowała 2,4-proc. wzrost przychodów ze sprzedaży, do ponad 916 mln zł - wynika z opublikowanego wczoraj raportu skonsolidowanego. Wykazała 9 mln zł zysku na działalności operacyjnej (rok wcześniej blisko 17 mln zł straty) i 3,7 mln zł zysku netto (w 2001 r. strata przekroczyła 41 mln zł). - W tym roku wynik grupy powinień być lepszy - zapewnia prezes Bogusław Miszczuk. Według niego, sytuacja spółki wraz ze zbliżaniem się terminu wejścia Polski do Unii Europejskiej powinna się poprawiać, m.in. z powodu ograniczania szarej strefy. - Sądzę, że pierwsza fala likwidacji małych ubojni niespełniających standardów sanitarnych nastąpi w lipcu i sierpniu tego roku, a kolejna na początku 2004 r. - przewiduje prezes Sokołowa. Jego zdaniem, firma pod koniec tego roku może już wykorzystywać ponad 85% mocy produkcyjnych w zakresie uboju. Teraz jest to 75%.
Sokołów liczy też na wzrost eksportu po wejściu Polski do UE. W 2002 r. stanowił 9% przychodów (w 2001 r. - 6%). - Na razie ograniczają nas kontyngenty. Prowadzimy już wiele rozmów z niemieckimi kupcami. Zainteresowanie naszą ofertą rośnie - mówi prezes B. Miszczuk. Na wzrost sprzedaży już w najbliższym czasie będzie miała wpływ m.in. umowa z Tesco. Spółka została wybrana na jednego z trzech dostawców mięsa do tej sieci hipermarketów. - Jeżeli się sprawdzimy, to będziemy mieli możliwość dostaw również do Tesco w krajach Europy Środkowej - zdradza prezes B. Miszczuk. Obecnie największym partnerem Sokołowa jest sieć Macro. Zapewnia ponad 10% przychodów.
Program motywacyjny dla kadry
Rada nadzorcza spółki zaakceptowała już 3-letni program motywacyjny. Musi go jeszcze zatwierdzić walne zgromadzenie. Zgodnie z projektem, spółka wyemituje łącznie 210 tys. obligacji o wartości nominalnej 1 gr z prawem pierwszeństwa do objęcia akcji. Każda z nich uprawnia do objęcia 10 walorów Sokołowa, czyli razem 2,1 mln papierów (2,1% kapitału). Pierwszy zakup będzie możliwy w połowie przyszłego roku po finansowym "zamknięciu" 2003 r. Na razie spółka nie ujawnia szczegółowych warunków przyznawania akcji, w tym ceny. - Mogę zdradzić tylko, że będzie to uzależnione od zysku. A cena, jaką kadra zapłaci za akcję, jest wyższa od wartości nominalnej wynoszącej 1 zł - mówi Janusz Jastrzębski, wiceprezes Sokołowa. Z naszych informacji wynika, że cena emisyjna walorów w ramach opcji jest niższa od obecnego kursu, który wynosi 2,48 zł. Program nie przewiduje ograniczeń w sprzedaży walorów.