"W pierwszym kroku powinna powstać IGCC, nastąpić konsolidacja z rafineriami południowymi oraz Petrobaltic, a dopiero potem powinna nastąpić decyzja, czy wprowadzać inwestora do grupy lub czy pozwolić na jej samodzielny rozwój" - powiedział jeden z rozmówców ISB.
Rafineria Gdańska w swoim programie rozwoju planowała emisję publiczną, w której wskazywała PKN Orlen jako potencjalnego inwestora, który mógłby objąć do 20-25% akcji. Rozmówca ISB powiedział, że w przypadku decyzji o tworzeniu Grupy Lotos oraz potem emisji publicznej, opcja wyboru inwestora strategicznego jest otwarta, chociaż daje prerogatywy PKN Orlen.
Obecnie PKN Orlen bierze udział w przetargu na 75% akcji RG w konsorcjum z brytyjskim Rotch Energy.
"W przypadku decyzji o tworzeniu Grupy Lotos i jej dalszego wprowadzenie na giełdę pojawia się także możliwość uczestnictwa firm rosyjskich w przekształceniach sektora w Polsce" - powiedział rozmówca agencji ISB. "Firmy rosyjskie są zainteresowane polskim rynkiem, bo on otwiera im drogę na zachód."
Rosyjski Łukoil wielokrotnie wyrażał zainteresowanie polskim rynkiem oraz objęciem udziałów w Rafinerii Gdańskiej.